fidelitas.pl Słownika Apologetyczny

  Piątek, 10 września 2010


Strona główna   Minikatechizm   O stronie   Wsparcie dla serwisu   Kontakt   Dokumenty   Liturgia   Wyszukiwarka   Mam wiadomość   Serwisy środowiskowe   Publicystyka   Banery   Zarezerwuj swój podpis   Galerie, zdjęcia, fotorelacje   Ankiety   Kalendarium   Lista przyjaciół Tradycji   Zapiski   Kanały RSS   Słownik Apologetyczny   Forum dyskusyjne (archiwum)


 




   2003-11-11

W USA brakuje księży

Coraz więcej amerykańskich parafii nie ma księży. Bardzo wyraźnie objawia się problem właściwego świętowania niedzieli. W związku z tym Amerykańscy biskupi przygotowali, liczący 164 stron dokument pt. „Świętowanie Niedzieli a nieobecność księdza".

     Według tamtejszych biskupów, coraz większa liczba katolików uznaje rozmaite praktyki religijne - jak na przykład krótka modlitwa w kościele bądź uczestnictwo w wieczornym nabożeństwie - jako równorzędne niedzielnej Mszy świętej. Biskupi chcą uściślić, iż niedzielna eucharystia jest głównym elementem świętowania niedzieli i nie może być zastąpiona przez inne praktyki.
    (RV)

Zobacz również:

USA: cudzołóstwo wiedzie do aborcji (2003-11-10)
Ultrasonograf – niebezpieczna "broń" obrońców życia (2003-10-28)
USA: ostateczny zakaz aborcji poprzez "częściowy poród" (2003-10-22)
Czynne uczestnictwo i chorał gregoriański (fragment) (2003-10-20)
Abp Marini broni tańców podczas papieskich celebr (2003-10-16)
Kontrowersyjny kardynał-nominat złożył wyznanie wiary (2003-10-14)
Mordercza pigułka RU-486 (2003-10-08)
Amerykańska Izba Reprezentantów ostatecznie za zakazem aborcji poprzez "częściowy poród" (2003-10-03)
Powrócić do dawnej formacji seminaryjnej! (2003-09-26)
Religijność pozytywnie wpływa na zamożność Amerykanów??? (2003-09-24)


Komentarze:    Dodaj swój komentarz    Wyślij znajomym   Zarezerwuj podpis komentatora

Regulamin komentarzy w serwisie Fidelitas.pl

Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.

Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.


Nie karmić troli!

Zmień sortowanie komentarzy na: najstarsze od góry.


     Re wr 2003-11-24 09:10
    Równie bezmyślnej wypowiedzi dawno tu nie czytałem. I oczywiście połączone jest to z poczuciem wyższości. To też typowe.
    A.      2003-11-24 12:28

     Jester 2003-11-19 15:10 - A kto panu każe wybierać? Czy owe problemy nie powstają w głowach niedouczonych amatorów?
    wr      2003-11-24 09:10

     Czy konsekracja heretyka dokonana przez bpa Tyrawe ma jakies konsekwencje kanoniczne?
    Wdzieczny bylbym za odpowiedz osoby swobodnie poruszajacej sie po prawie kanonicznym, np Dra Milcarka.
    mf      2003-11-20 02:32

     Neokatolicyzm bohatersko walczy z problemami, które sam sobie stwarza.
    
    Gdybym musiał wybierać (!) między oddaniem czci Chrystusowi REALNIE obecnemu w postaci chleba, a oddaniem czci ołtarzowi SYMBOLIZUJĄCEMU Chrystusa - to bez wahania wybrałbym opcję pierwszą.
    Jester      2003-11-19 15:10

     Jak tak dalej pójdzie, będziemy mieli jedną wielką jedność.
    (No, może FSSPX pozostanie schizmatyckie... A może już wtedy heretyckie?)
    ks_Adrian.
    Moim skromnym zdaniem, ten drugi wikary wybrał dobrze.
    A.      2003-11-17 09:14

     ks. bp Jan Tyrawa "wyświęcił" "biskupa" luterskiego???
    
    na www.ptew.org.pl/olsztynek/pl/kim_jest.html#07
    czytamy:
    
    "czterej nasi biskupi bezpośrednio, albo pośrednio posiadają sukcesję biskupią otrzymaną także z rąk biskupów innych Kościołów Chrześcijańskich: [...] rzymsko-katolickiego (Bp Jan Tyrawa) [...]"
    
    O co chodzi???
    
    
    pjo      2003-11-16 23:59

     Sekta Bugniniego nawarzyła piwa, a teraz ktoś wypić je musi... Wczoraj kolega-ksiądz zdradził mi, że ma problem, bo... przechodząc między ołtarzem a tabernakulum nie wie "czemu" cześć oddać. Wybrał ołtarz, któremu kłania się, wypinając się tylnią częścią ciała do tabernakulum. Drugi wikariusz w tej parafii kłania się (sic!) przed tabernakulum, czyli odwrotnie. No ale mamy już nowy OWMR, wiec wszystko jasne, czyżby w Watykanie wszyscy chorowali na gościec? ;-)
    Ks._Adrian      2003-11-16 19:49

     Ad Ministrantura.
    Co do zakończenia, robi na mnie wrażenie eklektycznego ten rodzaj bezguścia jest dziś powszechny. Byłem kiedyś na Mszy gdzie oprawcy muzyczni (zaprogramowani przez celebransa) zaśpiewali coś po łacinie, coś z Taize, znaną aż do obrzydzenia przeróbkę z Tuwima z dołożonym słowem "Chrystusie" i coś produkcji niejakiej Gaertner Katarzyny (owe nieszczęsne Sanctus w parafrazie z epoki hippisizmu) ... Wyszła melba z kawałkami śledzia i kwaszonego ogórka zamiast ananasa ...
    
    Ciekawe jest zalecenie co do postaw liturgicznych. Ministrant zachowuje analogiczną postawę jak celebrans(i), "Nie stosuje natomiast jego gestów ani ich nie naśladuje (np. gestu oranta)".
    
    Jak na tym tle wyglądają nadgorliwcy wznoszący rączęta na Pater Noster?
    
    JWK      2003-11-14 10:37

     Odnośnie kolorowych opatków. Mój dziadziu też w wigilię znosił opłatek do stajni, zresztą do tej pory jeden w paczce zawsze jest różowy. Natomiast nie wiem czy dawał wszystkiemu co było w obórce, czy tylko wybranym ... Myślę, że jednak wszystkim, bo co winne np. takie świnki, że miałyby nie dostać? Raduj się wszelkie stworzenie!
    Dziś to można argumentować inaczej: świnie są bardzo inteligentne i mogłyby się czuć bardzo urażone, gdyby nic nie dostały ...(wczoraj był program na ten temat, choć na trochę inny temat oczywiście).
    Swoją drogą, po co Żydowinkowie trzymali świnie (patrz: ewangelie)skoro ich nie jadali? Na export czy jako zwierzątka domowe? ;-)
    Kazik      2003-11-14 09:04

     AD republika.pl/ministrancilodz/art/reforma.htm
    
    Ciekawy dokument, ale moim zdaniem "najciekawszy" jest koniec:
    
    Dan w Łodzi,
    w dzień św. Leona Wielkiego,
    Papieża i Doktora Kościoła
    AD 2003
    
    To już zakrawa na bezczelnośc .... Diabeł się w komże ubrał i ogonem na mszę dzwoni ...
    Kazik      2003-11-14 08:55

     Podczas swojego krótkiego pontyfikatu papieżowi Janowi Pawłowi I powiedziało się: "Bóg jest Ojcem, a nawet więcej, on jest Matką". To wyznanie zostało przyjęte ze zdumieniem przez niezliczone kręgi katolików oraz z nieskrywaną radością wśród "postępowców"
    
    całość:
    www.traditioninaction.org/HotTopics/a009ht.htm
    pjo      2003-11-14 08:12

     AD. Tomasz Banasiński
    To prawda, tylko że takie opłatki dawano bydłu i koniom (bo w stajence, wg. tradycji. znajdowały się wół i osioł). Nikt nie dawał ich np. świniom, czy też psom.
    Michał Barcikowski      2003-11-13 20:40

     Dzielenie się opłatkiem kolorowym, najczęściej różowym, z inwentarzem to stara polska tradycja kultywowana na wsi. U moich dziadków, organista przynosił go zazwyczaj w Adwencie wraz z białym, którym dzielono się podczas Wigilii z ludżmi. Gospodarz, po Wigilii i przełamaniu się opłatkiem z najbliższymi, szedł do obory i podawał opłatek różowy zwierzętom, np. razem z sianem. Zwyczaj ten przypominał, że Pan Jezus przyszedł do ludzi, ale i do całego stworzenia. Kolor służył rozróżnieniu przeznaczenia opłatków. Zwyczaj ten uważam za bardzo pożyteczny i godny kontynuacji.
    W żaden sposób nie może być mylony z pomysłami, znanymi z niektórych krajów, przygotowywania kolorowych komunikantów do konsekracji celem "uatrakcyjnienia liturgii", tak jak opłatek, którym się dzielimy podczas Wigilii, choć zawsze traktowany z szacunkiem, nie może być mylony z Ciałem Chrystusa pod postacią Chleba.
    
    Tomasz Bartosiński      2003-11-12 16:57

     "następnie oddają cześć ołtarzowi (każdy na właściwy sobie sposób)"
    
    Najbardziej urocze to to co w nawiasie ...
    
    JWK      2003-11-12 13:21

     Miodzio!!!
    
    "W związku ze zbliżającym się dniem przeniesienia tabernakulum do bocznego ołtarza przygotowaliśmy opis zmian w liturgii dostosowany do nowego układu przestrzennego świątyni. Wprowadzamy w nim także nowe funkcje lub rozszerzenie już istniejących."
    
    republika.pl/ministrancilodz/art/reforma.htm
    
    
    pjo      2003-11-12 10:51

     Po co Msza, skoro może być nabożeństwo ekumeniczne?
    
    In a departure from tradition, last night`s St Mary`s Cathedral, Sydney celebration of Dr George Pell`s elevation to the Sacred College of Cardinals started with evening prayer instead of mass.
    
    The Australian reports that this allowed representatives of Protestant faiths, including Anglican Archbishop of Sydney Peter Jensen and Rev Alistair Christie from the NSW Uniting Church to join the occasion.
    
    After the prayer, Cardinal Pell - described by The Australian as "resplendent in scarlet robes and his three-peaked cardinal`s cap" - told the packed cathedral of his intention to strengthen ecumenical relations.
    
    "Friendship, common prayer, dialogue (and) co-operation between different Christian churches is the future of life in Sydney," he said.
    
    całość:
    www.cathnews.com/news/311/59.php
    pjo      2003-11-12 10:33

     Panie Jester,
    
    Myślałem, ale obowiązki zawodowe mi na to niestety nie pozwalają. Na razie współpracuję z serwisem www.novusordowatch.org którego częste odwiedzanie szczerze polecam.
    
    pjo      2003-11-12 10:31

     Czy któreś z polskich wydawnictw planuje może wydanie "Wielkiej fasady" Christophera Ferrary?
    Jester      2003-11-12 09:41

     A wracając jeszcze na chwilę do tonu poważnego.
    Czy nie myślał Pan, Panie Piotrze, o jakiejś specjalnej stronie internetowej poświęconej wyłącznie dokumentacji i należytemu skomentowaniu wszystkich tych potworności?
    Byłby to taki katolicki wirtualny odpowiednik Instytutu Pamięci Narodowej, gdzie w jednym miejscu można by było popodziwiać wszystkie barwy Nowej Wiosny Kościoła.
    Know-how i sporo materiałów już Pan ma, współpracownicy by się znaleźli...
    Jester      2003-11-12 09:09

     SEKTA PENSECIARZY WYCHODZI Z PODZIEMIA!
    NASZ SPECJALNY KORESPONDENT DEPESZUJE ZE STOLICY KATOLICKIEJ POLSKI!
    
    Osoba, do której mam absolutne zaufanie, a mianowicie moja Mama, była świadkiem następującego incydentu w warszawskim kościele pw. św. Krzyża.
    
    W trakcie Mszy św., jeszcze przed konsekracją, wiernym rozkazano: "Osoby, które chcą przystąpić do Komunii św. proszę podejść do ołtarza i przygotować sobie Komunię". Ludzie posłusznie podeszli.
    Za pomocą pensetowatego ustrojstwa a la szczypczyki do pączków lub do kiszonej kapusty nakazano im przekładać komunikanty z dużego złoconego naczynia do mniejszego cyborium, gdzie, jak należy się spodziewać, zostały później konsekrowane i rozdane.
    
     * * *
    
    Teraz tylko czekać na rozprawy doktorskie religioznawców i antropologów nt. wierzeń i kultu penseciarzy - np. o rytualnym znaczeniu pensety albo o irracjonalnym strachu przed sytuacją, w której nierozdane wiernym komunikanty spoczywają w tabernakulum.
    Jester      2003-11-12 09:05

     ale przyznasz Piotrze, ze patron parafji właściwy :)
    Crusader      2003-11-12 00:05

     data: 7 listopada 2003r.,
    źródło: Express Ilustrowany
    
    Różowy opłatek dla... czworonoga
    
    W łódzkich parafiach coraz częściej roznosi się opłatki wigilijne dla zwierząt.
    
    - W ubiegłych latach moi parafianie pytali o opłatki dla swoich czworonożnych pupili. Dlatego w tym roku je zamówiłem. Są małe w kolorze czerwonym - mówi ks. Wojciech Anglart , proboszcz parafii im. Błogosławionego Papieża Jana XXIII.
    
    Wytwórnie oferują także opłatki w różnych kolorach - różowym, pomarańczowym, zielonym i żółtym. Niektóre mają smak owocowy, np. różowe smakują jak malina. Dawniej spore ilości kolorowych opłatków zamawiały kościoły wiejskie, które następnie rozprowadzały je wśród gospodarzy. A ci dzielili się nimi z inwentarzem. (mr)
    
    ---
    a kiedy opłatki o smaku bekonowym?
    
    pjo      2003-11-11 21:50

     C.D.
    Podobnie wypowiada sie o sytuacji w amerykanskim Kosciele ks. Richard J. Neuhaus w swoim miesieczniku: First Things.
    Roman T. Górski      2003-11-11 18:29

     Z tymi statystykami to trzeba byc ostroznym. Od kilku lat swiadomie sie zaniza ilosc ksiezy w U.S.A. oraz nie przyjmuje sie do wielu seminariow duchownych kandydatow o tradycyjnych zapatrywaniach aby wymusic na Watykanie zgode na zniesienie celibatu, kobiety kaplanki oraz aby przywrócic do Kosciola ksiezy pederastów. Po tych seksualnych skandalach w Bostonie i innych miejscach w US, zaczyna sie slyszec glosy o powrocie do tradycji, itp. Jezeli ktos moze zdobyc ksiazke: Good by Good Man autorstwa M. Rosse (mam nadzieje, ze nie przekrecilem jego nazwiska), to bym ja polecal przeczytac. Autor, tradycyjny katolik od kilku lat analizowal sytuacje w amerykanskich seminariach duchownych. Staral sie znalezc odpowiedz na pytanie, dlaczego w U.S.A. brakuje ksiezy. Przeprowadzil wywiad z wieloma klerykami i ksiezmi. Opisal skandaliczna sytuacje w seminariach spowodowana w wielu wypadkach manipulacjami zakonnic feministek. Wnioski sa takie jak te które podalem wyzej.
    Roman T. Górski      2003-11-11 18:27

     ...by posłał robotników na żniwo swoje! Ale nie tylko od łaski to zależy. I nasz, ludzi, udział jest.
    
    Czy Syn Człowieczy, gdy przyjdzie, znajdzie wiarę na ziemi?
    TR t.r@k.ro      2003-11-11 16:48

     no, jeśli mieliby chodzic na takie Nowusy, to lepiej aby doma zostawali.
    
    ech, puszczę sobie zaraz "Feed My Frankenstein" Alice`a Coopera
    
    a tak serio: czy gdziekolwiek poza Kościołem, np. w Coca Coli, szefostwo mający tak żenująco słabe wyniki wskaźnikowe mogłoby być uznawane za "Wielkie" ???
    Crusader      2003-11-11 13:24

     Piszą w podanym miejscu o "Adams family", ale to chyba raczej Addams family (rodzina Addamsów) :-(((
    JWK      2003-11-11 10:58

     Catholic Priest Celebrates Mass in a Dracula Cape w/hangings of Wolfman & Frankenstein
    
    catholiccitizens.org/press/contentview.asp?c=9764
    
    Chyba nie trzeba komentować.
    
    
    pjo      2003-11-11 09:27

     Polecam lekturę książki "Index of Leading Catholic Indicators" Kennetha C. Jones`a
    
    cytacik?
    
     Priests. While the number of priests in the United States more than doubled to 58,000, between 1930 and 1965, since then that number has fallen to 45,000. By 2020, there will be only 31,000 priests left, and more than half of these priests will be over 70.
    
    * Ordinations. In 1965, 1,575 new priests were ordained in the United States. In 2002, the number was 450. In 1965, only 1 percent of U.S. parishes were without a priest. Today, there are 3,000 priestless parishes, 15 percent of all U.S. parishes.
    
    * Seminarians. Between 1965 and 2002, the number of seminarians dropped from 49,000 to 4,700, a decline of over 90 percent. Two-thirds of the 600 seminaries that were operating in 1965 have now closed.
    
    
    
    
    
    pjo      2003-11-11 09:07

Zmień sortowanie komentarzy na: najnowsze od góry


     Polecam lekturę książki "Index of Leading Catholic Indicators" Kennetha C. Jones`a
    
    cytacik?
    
     Priests. While the number of priests in the United States more than doubled to 58,000, between 1930 and 1965, since then that number has fallen to 45,000. By 2020, there will be only 31,000 priests left, and more than half of these priests will be over 70.
    
    * Ordinations. In 1965, 1,575 new priests were ordained in the United States. In 2002, the number was 450. In 1965, only 1 percent of U.S. parishes were without a priest. Today, there are 3,000 priestless parishes, 15 percent of all U.S. parishes.
    
    * Seminarians. Between 1965 and 2002, the number of seminarians dropped from 49,000 to 4,700, a decline of over 90 percent. Two-thirds of the 600 seminaries that were operating in 1965 have now closed.
    
    
    
    
    
    pjo      2003-11-11 09:07

     Catholic Priest Celebrates Mass in a Dracula Cape w/hangings of Wolfman & Frankenstein
    
    catholiccitizens.org/press/contentview.asp?c=9764
    
    Chyba nie trzeba komentować.
    
    
    pjo      2003-11-11 09:27

     Piszą w podanym miejscu o "Adams family", ale to chyba raczej Addams family (rodzina Addamsów) :-(((
    JWK      2003-11-11 10:58

     no, jeśli mieliby chodzic na takie Nowusy, to lepiej aby doma zostawali.
    
    ech, puszczę sobie zaraz "Feed My Frankenstein" Alice`a Coopera
    
    a tak serio: czy gdziekolwiek poza Kościołem, np. w Coca Coli, szefostwo mający tak żenująco słabe wyniki wskaźnikowe mogłoby być uznawane za "Wielkie" ???
    Crusader      2003-11-11 13:24

     ...by posłał robotników na żniwo swoje! Ale nie tylko od łaski to zależy. I nasz, ludzi, udział jest.
    
    Czy Syn Człowieczy, gdy przyjdzie, znajdzie wiarę na ziemi?
    TR t.r@k.ro      2003-11-11 16:48

     Z tymi statystykami to trzeba byc ostroznym. Od kilku lat swiadomie sie zaniza ilosc ksiezy w U.S.A. oraz nie przyjmuje sie do wielu seminariow duchownych kandydatow o tradycyjnych zapatrywaniach aby wymusic na Watykanie zgode na zniesienie celibatu, kobiety kaplanki oraz aby przywrócic do Kosciola ksiezy pederastów. Po tych seksualnych skandalach w Bostonie i innych miejscach w US, zaczyna sie slyszec glosy o powrocie do tradycji, itp. Jezeli ktos moze zdobyc ksiazke: Good by Good Man autorstwa M. Rosse (mam nadzieje, ze nie przekrecilem jego nazwiska), to bym ja polecal przeczytac. Autor, tradycyjny katolik od kilku lat analizowal sytuacje w amerykanskich seminariach duchownych. Staral sie znalezc odpowiedz na pytanie, dlaczego w U.S.A. brakuje ksiezy. Przeprowadzil wywiad z wieloma klerykami i ksiezmi. Opisal skandaliczna sytuacje w seminariach spowodowana w wielu wypadkach manipulacjami zakonnic feministek. Wnioski sa takie jak te które podalem wyzej.
    Roman T. Górski      2003-11-11 18:27

     C.D.
    Podobnie wypowiada sie o sytuacji w amerykanskim Kosciele ks. Richard J. Neuhaus w swoim miesieczniku: First Things.
    Roman T. Górski      2003-11-11 18:29

     data: 7 listopada 2003r.,
    źródło: Express Ilustrowany
    
    Różowy opłatek dla... czworonoga
    
    W łódzkich parafiach coraz częściej roznosi się opłatki wigilijne dla zwierząt.
    
    - W ubiegłych latach moi parafianie pytali o opłatki dla swoich czworonożnych pupili. Dlatego w tym roku je zamówiłem. Są małe w kolorze czerwonym - mówi ks. Wojciech Anglart , proboszcz parafii im. Błogosławionego Papieża Jana XXIII.
    
    Wytwórnie oferują także opłatki w różnych kolorach - różowym, pomarańczowym, zielonym i żółtym. Niektóre mają smak owocowy, np. różowe smakują jak malina. Dawniej spore ilości kolorowych opłatków zamawiały kościoły wiejskie, które następnie rozprowadzały je wśród gospodarzy. A ci dzielili się nimi z inwentarzem. (mr)
    
    ---
    a kiedy opłatki o smaku bekonowym?
    
    pjo      2003-11-11 21:50

     ale przyznasz Piotrze, ze patron parafji właściwy :)
    Crusader      2003-11-12 00:05

     SEKTA PENSECIARZY WYCHODZI Z PODZIEMIA!
    NASZ SPECJALNY KORESPONDENT DEPESZUJE ZE STOLICY KATOLICKIEJ POLSKI!
    
    Osoba, do której mam absolutne zaufanie, a mianowicie moja Mama, była świadkiem następującego incydentu w warszawskim kościele pw. św. Krzyża.
    
    W trakcie Mszy św., jeszcze przed konsekracją, wiernym rozkazano: "Osoby, które chcą przystąpić do Komunii św. proszę podejść do ołtarza i przygotować sobie Komunię". Ludzie posłusznie podeszli.
    Za pomocą pensetowatego ustrojstwa a la szczypczyki do pączków lub do kiszonej kapusty nakazano im przekładać komunikanty z dużego złoconego naczynia do mniejszego cyborium, gdzie, jak należy się spodziewać, zostały później konsekrowane i rozdane.
    
     * * *
    
    Teraz tylko czekać na rozprawy doktorskie religioznawców i antropologów nt. wierzeń i kultu penseciarzy - np. o rytualnym znaczeniu pensety albo o irracjonalnym strachu przed sytuacją, w której nierozdane wiernym komunikanty spoczywają w tabernakulum.
    Jester      2003-11-12 09:05

     A wracając jeszcze na chwilę do tonu poważnego.
    Czy nie myślał Pan, Panie Piotrze, o jakiejś specjalnej stronie internetowej poświęconej wyłącznie dokumentacji i należytemu skomentowaniu wszystkich tych potworności?
    Byłby to taki katolicki wirtualny odpowiednik Instytutu Pamięci Narodowej, gdzie w jednym miejscu można by było popodziwiać wszystkie barwy Nowej Wiosny Kościoła.
    Know-how i sporo materiałów już Pan ma, współpracownicy by się znaleźli...
    Jester      2003-11-12 09:09

     Czy któreś z polskich wydawnictw planuje może wydanie "Wielkiej fasady" Christophera Ferrary?
    Jester      2003-11-12 09:41

     Panie Jester,
    
    Myślałem, ale obowiązki zawodowe mi na to niestety nie pozwalają. Na razie współpracuję z serwisem www.novusordowatch.org którego częste odwiedzanie szczerze polecam.
    
    pjo      2003-11-12 10:31

     Po co Msza, skoro może być nabożeństwo ekumeniczne?
    
    In a departure from tradition, last night`s St Mary`s Cathedral, Sydney celebration of Dr George Pell`s elevation to the Sacred College of Cardinals started with evening prayer instead of mass.
    
    The Australian reports that this allowed representatives of Protestant faiths, including Anglican Archbishop of Sydney Peter Jensen and Rev Alistair Christie from the NSW Uniting Church to join the occasion.
    
    After the prayer, Cardinal Pell - described by The Australian as "resplendent in scarlet robes and his three-peaked cardinal`s cap" - told the packed cathedral of his intention to strengthen ecumenical relations.
    
    "Friendship, common prayer, dialogue (and) co-operation between different Christian churches is the future of life in Sydney," he said.
    
    całość:
    www.cathnews.com/news/311/59.php
    pjo      2003-11-12 10:33

     Miodzio!!!
    
    "W związku ze zbliżającym się dniem przeniesienia tabernakulum do bocznego ołtarza przygotowaliśmy opis zmian w liturgii dostosowany do nowego układu przestrzennego świątyni. Wprowadzamy w nim także nowe funkcje lub rozszerzenie już istniejących."
    
    republika.pl/ministrancilodz/art/reforma.htm
    
    
    pjo      2003-11-12 10:51

     "następnie oddają cześć ołtarzowi (każdy na właściwy sobie sposób)"
    
    Najbardziej urocze to to co w nawiasie ...
    
    JWK      2003-11-12 13:21

     Dzielenie się opłatkiem kolorowym, najczęściej różowym, z inwentarzem to stara polska tradycja kultywowana na wsi. U moich dziadków, organista przynosił go zazwyczaj w Adwencie wraz z białym, którym dzielono się podczas Wigilii z ludżmi. Gospodarz, po Wigilii i przełamaniu się opłatkiem z najbliższymi, szedł do obory i podawał opłatek różowy zwierzętom, np. razem z sianem. Zwyczaj ten przypominał, że Pan Jezus przyszedł do ludzi, ale i do całego stworzenia. Kolor służył rozróżnieniu przeznaczenia opłatków. Zwyczaj ten uważam za bardzo pożyteczny i godny kontynuacji.
    W żaden sposób nie może być mylony z pomysłami, znanymi z niektórych krajów, przygotowywania kolorowych komunikantów do konsekracji celem "uatrakcyjnienia liturgii", tak jak opłatek, którym się dzielimy podczas Wigilii, choć zawsze traktowany z szacunkiem, nie może być mylony z Ciałem Chrystusa pod postacią Chleba.
    
    Tomasz Bartosiński      2003-11-12 16:57

     AD. Tomasz Banasiński
    To prawda, tylko że takie opłatki dawano bydłu i koniom (bo w stajence, wg. tradycji. znajdowały się wół i osioł). Nikt nie dawał ich np. świniom, czy też psom.
    Michał Barcikowski      2003-11-13 20:40

     Podczas swojego krótkiego pontyfikatu papieżowi Janowi Pawłowi I powiedziało się: "Bóg jest Ojcem, a nawet więcej, on jest Matką". To wyznanie zostało przyjęte ze zdumieniem przez niezliczone kręgi katolików oraz z nieskrywaną radością wśród "postępowców"
    
    całość:
    www.traditioninaction.org/HotTopics/a009ht.htm
    pjo      2003-11-14 08:12

     AD republika.pl/ministrancilodz/art/reforma.htm
    
    Ciekawy dokument, ale moim zdaniem "najciekawszy" jest koniec:
    
    Dan w Łodzi,
    w dzień św. Leona Wielkiego,
    Papieża i Doktora Kościoła
    AD 2003
    
    To już zakrawa na bezczelnośc .... Diabeł się w komże ubrał i ogonem na mszę dzwoni ...
    Kazik      2003-11-14 08:55

     Odnośnie kolorowych opatków. Mój dziadziu też w wigilię znosił opłatek do stajni, zresztą do tej pory jeden w paczce zawsze jest różowy. Natomiast nie wiem czy dawał wszystkiemu co było w obórce, czy tylko wybranym ... Myślę, że jednak wszystkim, bo co winne np. takie świnki, że miałyby nie dostać? Raduj się wszelkie stworzenie!
    Dziś to można argumentować inaczej: świnie są bardzo inteligentne i mogłyby się czuć bardzo urażone, gdyby nic nie dostały ...(wczoraj był program na ten temat, choć na trochę inny temat oczywiście).
    Swoją drogą, po co Żydowinkowie trzymali świnie (patrz: ewangelie)skoro ich nie jadali? Na export czy jako zwierzątka domowe? ;-)
    Kazik      2003-11-14 09:04

     Ad Ministrantura.
    Co do zakończenia, robi na mnie wrażenie eklektycznego ten rodzaj bezguścia jest dziś powszechny. Byłem kiedyś na Mszy gdzie oprawcy muzyczni (zaprogramowani przez celebransa) zaśpiewali coś po łacinie, coś z Taize, znaną aż do obrzydzenia przeróbkę z Tuwima z dołożonym słowem "Chrystusie" i coś produkcji niejakiej Gaertner Katarzyny (owe nieszczęsne Sanctus w parafrazie z epoki hippisizmu) ... Wyszła melba z kawałkami śledzia i kwaszonego ogórka zamiast ananasa ...
    
    Ciekawe jest zalecenie co do postaw liturgicznych. Ministrant zachowuje analogiczną postawę jak celebrans(i), "Nie stosuje natomiast jego gestów ani ich nie naśladuje (np. gestu oranta)".
    
    Jak na tym tle wyglądają nadgorliwcy wznoszący rączęta na Pater Noster?
    
    JWK      2003-11-14 10:37

     Sekta Bugniniego nawarzyła piwa, a teraz ktoś wypić je musi... Wczoraj kolega-ksiądz zdradził mi, że ma problem, bo... przechodząc między ołtarzem a tabernakulum nie wie "czemu" cześć oddać. Wybrał ołtarz, któremu kłania się, wypinając się tylnią częścią ciała do tabernakulum. Drugi wikariusz w tej parafii kłania się (sic!) przed tabernakulum, czyli odwrotnie. No ale mamy już nowy OWMR, wiec wszystko jasne, czyżby w Watykanie wszyscy chorowali na gościec? ;-)
    Ks._Adrian      2003-11-16 19:49

     ks. bp Jan Tyrawa "wyświęcił" "biskupa" luterskiego???
    
    na www.ptew.org.pl/olsztynek/pl/kim_jest.html#07
    czytamy:
    
    "czterej nasi biskupi bezpośrednio, albo pośrednio posiadają sukcesję biskupią otrzymaną także z rąk biskupów innych Kościołów Chrześcijańskich: [...] rzymsko-katolickiego (Bp Jan Tyrawa) [...]"
    
    O co chodzi???
    
    
    pjo      2003-11-16 23:59

     Jak tak dalej pójdzie, będziemy mieli jedną wielką jedność.
    (No, może FSSPX pozostanie schizmatyckie... A może już wtedy heretyckie?)
    ks_Adrian.
    Moim skromnym zdaniem, ten drugi wikary wybrał dobrze.
    A.      2003-11-17 09:14

     Neokatolicyzm bohatersko walczy z problemami, które sam sobie stwarza.
    
    Gdybym musiał wybierać (!) między oddaniem czci Chrystusowi REALNIE obecnemu w postaci chleba, a oddaniem czci ołtarzowi SYMBOLIZUJĄCEMU Chrystusa - to bez wahania wybrałbym opcję pierwszą.
    Jester      2003-11-19 15:10

     Czy konsekracja heretyka dokonana przez bpa Tyrawe ma jakies konsekwencje kanoniczne?
    Wdzieczny bylbym za odpowiedz osoby swobodnie poruszajacej sie po prawie kanonicznym, np Dra Milcarka.
    mf      2003-11-20 02:32

     Jester 2003-11-19 15:10 - A kto panu każe wybierać? Czy owe problemy nie powstają w głowach niedouczonych amatorów?
    wr      2003-11-24 09:10

     Re wr 2003-11-24 09:10
    Równie bezmyślnej wypowiedzi dawno tu nie czytałem. I oczywiście połączone jest to z poczuciem wyższości. To też typowe.
    A.      2003-11-24 12:28


Masz wiadomość???

Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...

Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo

© Fidelitas.pl 2003-2010; Webdesign © Włodzimierz Operacz

AMDG & BVMH