fidelitas.pl Słownika Apologetyczny

  Piątek, 10 lutego 2012


Strona główna   Minikatechizm   O stronie   Wsparcie dla serwisu   Kontakt   Dokumenty   Liturgia   Wyszukiwarka   Mam wiadomość   Serwisy środowiskowe   Publicystyka   Banery   Zarezerwuj swój podpis   Galerie, zdjęcia, fotorelacje   Ankiety   Kalendarium   Lista przyjaciół Tradycji   Zapiski   Kanały RSS   Słownik Apologetyczny   Forum dyskusyjne (archiwum)


 




   2004-03-04

„Autorytety” zaatakowały „Pasję” w Krakowie

Uczestnicy krakowskiej dyskusji o "Pasji" Mela Gibsona uważają, że ten film jest daleki od ducha Ewangelii, niebezpieczny i artystycznie nieudany.

     W debacie zorganizowanej w Krakowie przez "Tygodnik Powszechny" i Apollo Film po przedpremierowym pokazie filmu uczestniczyli ksiądz Adam Boniecki, Agnieszka Holland, profesor Władysław Stróżewski oraz Stanisław Krajewski.
    Ksiądz Boniecki podkreślił, że trudno zaprzeczyć, iż dla widzów "Pasji" słowa "ukrzyżowan, umarł i pogrzebion" - często wypowiadane bezmyślnie - nabiorą konkretnego znaczenia, ale epatowanie okrutnymi scenami jest niebezpieczne. Jego zdaniem, niebezpieczeństwo polega na wyeksponowaniu na pierwszym planie okropnych tortur. Nie na tym polega ciężar krzyża, który czczą chrześcijanie - uważa redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego".
    Według Agnieszki Holland, z filmu Gibsona emanuje negatywna, zła energia. Reżyserka uważa, że "Pasja" jest filmowym kiczem, który otwiera otchłań przemocy i gwałtu, tak bardzo odległą od ducha Ewangelii. "Potworne, bezmyślne okrucieństwo na ekranie i ukazywanie Chrystusa jako skrwawionego pulpetu dowodzi, że ten film ma tyle wspólnego z Ewangelią, co Osama bin Laden z Koranem. Jestem przerażona" - powiedziała reżyserka.
    Profesorowi Stróżewskiemu brakowało w "Pasji" chrześcijańskiego przesłania o miłości i przebaczeniu. Wybitny filozof podziela przerażenie okrucieństwem scen filmu. Według niego arcykapłani żydowscy zostali pokazani jako "zadowoleni widzowie, którzy delektują się złem". Stróżewski dodał, że obraz Mela Gibsona gubi istotę tragizmu skazania Chrystusa, starcia dwóch racji - Jezusa i arcykapłana, który ze swojego punktu widzenia miał powody, by chcieć Jego śmierci.
    Stanisław Krajewski dodał, że epatowanie drastycznością przekroczyło wszelkie granice. "Dosłowne sceny tortur są religijnym kiczem, można tylko pytać czy będzie to służyło dobrym, czy też złym celom" - zastanawiał się współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. Krajewski podkreśla, że w obrazie Gibsona bohaterowie są jednoznacznie podzieleni na złych i dobrych. "Ci źli są przedstawieni jako takie kanalie, że jakiekolwiek dobre uczucia wobec nich nie mają sensu" - ocenia Krajewski. Dopatruje się on w tym sugestii, jakoby to Żydzi byli winni śmierci Chrystusa i - podobnie jak Agnieszka Holland - obawia się socjologicznych, politycznych i religijnych konsekwencji tego filmu.
    Ksiądz Boniecki przypomniał, że scenariusz filmu Gibsona nie jest oparty na Ewangelii. "Pasja" jest przesycona duchem okrucieństwa, Ewangelie zaś przekazują relacje męki i śmierci Chrystusa w bardzo powściągliwy sposób. Redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego" wskazał, że film jest grubym wypaczeniem ducha ewangelicznego.
    (wp.pl)
    
Podyskutuj na forum.

Zobacz również:

Polska premiera filmu „Pasja” w reżyserii Mela Gibsona (2004-03-02)
Wrażenia po europejskiej premierze "Pasji" (2004-03-02)
Włoska debata o „Pasji” (2004-02-29)
„Pasja” - początek kontrrewolucji kulturalnej? (2004-02-27)
Liberalne media w USA atakują „Pasję” (2004-02-27)
"Pasja" jest już przebojem w Ameryce (2004-02-27)
Premiera "Pasji" Gibsona w USA (2004-02-26)
Mówiący po aramejsku spieszą na "Pasję" Gibsona (2004-02-26)
Gibson jak Caravaggio - kard. Pell recenzuje „Pasje” (2004-02-25)
Kard Pell: „Pasja” Gibsona to „akt wiary” (2004-02-11)


Komentarze:    Dodaj swój komentarz    Wyślij znajomym   Zarezerwuj podpis komentatora

Regulamin komentarzy w serwisie Fidelitas.pl

Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.

Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.


Nie karmić troli!

Zmień sortowanie komentarzy na: najstarsze od góry.


     Uważam, iż powinniśmy skierować swoją prośbę do kompetentnych władz kościelnych, by należycie ukarano ks. Czajkowskiego za publiczne szerzenie kłamstw i kwestionowanie prawdziwości Pisma Świętego - Żródła Wiary Wszystkich Chrześcijan. Odpowiedzialność za ewentualną karę jaką ów ksiądz otrzyma, jestem gotowy wziąść jako pierwszy : na siebie i na dzieci moje.
     Kiedyś za pewne publiczne wypowiedzi ukarano ks. Jankowskiego zakazem głoszenia kazań. W przypadku ks. Czajkowskiego proponuję więc podobną karę + publiczne przeprosiny Boga i wszystkich Chrześcijan. W razie odmowy: suspensa (na pewien okres) a gdy to nie pomoże: ekskomunika.
    Robert      2004-03-09 08:31

     Nie wiem kto ma władzę nad ks. Czajkowskim. Ale jeżeli nie ukarze ktoś tego kłamcę, za publiczne szerzenie oszczerstw i kwestionowanie Pisma Świętego, z którego ,,ani jota`` nie może być usunięta; to dla mnie ten człowiek nie jest już Chrześcijaninem. Ktoś, kto biernie akceptuje rozsiewacza kłamstw - jest tak samo winny jak ów fałszywy siewca.
     Wywiad z ks ,,Życia Warszawy`` dostępny też na www.kosciol.pl
     Manipulowanie "Pasją"
     Autor: Adam Ciućka
     Data: śro 03 mar 2004 18:06:49 CET
     Odpowiedź ks. Czajkowskiego dotycząca wyciętej sceny: ,,Krew jego na nas i na dzieci nasze``.
    
    ,,nie wiadomo, czy te słowa rzeczywiście z ust Żydów padły. Wielu biblistów twierdzi, że jest to tak zwany teologumenon, czyli zdarzenie nie będące faktem historycznym, dopisane przez ewangelistę z racji teologicznych.``
    
     albo inna kłamliwa odpowiedź wybielająca Kajfasza:
    ,, To arcykapłan był marionetką w ręku okrutnego, cynicznego prokuratora...``
    
    Robert      2004-03-09 08:16

     Oczywiście na filmie pokazana jest waląca się Świątynia jerozolimska. Ale ogólnie zawaliła się cała Synagoga i powstała judaistyczna sekta. Nie można ,,szanować`` Eliasza lub Dawida i równocześnie uważać Jezusa za bękarta. Kto nie uznaje Jezusa za Boga, ten odrzuca wszystkich Świętych Nowego i Starego Testamentu.
     Inna sprawa jest z Żydami, którzy dociekaja Prawdy i Jezusem nie gardzą. Ci są na dobrej drodze i mają szansę na dojście do tej Prawdy. Przeciez to jest klasyczny absurd; jakiś rabin z USA broni ,,Pasji`` mówiąc, że ,,Jezus chyba jednak Mesjaszem był...`` a ,legalny` i nieekskomunikowany ksiądz katolicki z Polski, ten film, a nawet wiarygodność Słów Pisma Świętego atakuje.
    Robert      2004-03-09 07:50

     "z zawaleniem się synagogi"
    
    Chyba chodzi o Świątynię jerozolimską? :)
    Paweł Milcarek      2004-03-08 20:13

     re SL
     Rzeczywiście te gwoździe z całą resztą, są jakby niedbale w gwiazdę ułożone. Współgrałoby to z zawaleniem się synagogi; czyli odrzuceniem przez Żydów prawdziwego Mesjasza - potomka Dawida. Przecież ukrzyżowanie Jezusa jest również odepcznięciem Prorokow Starego Testamentu, którzy przyjście Boga-człowieka od początku i konsekwentnie przepowiadali.
     Wspanialym więc prologiem (na początku tego filmu) jest przytoczenie proroczych słów Izajasza:
     ,,Był bity za nasze grzechy...`.
     Iz. roz. 53, 2-6
    Robert      2004-03-08 07:53

     Re: Pan Marek S.
    Dziś własnie widziałem fotos tej sceny w jednej z gazet i mimo kilkuminutowego przyglądania sie nie zauważyłem gwiazdy....
    Pozdrawiam
    SL      2004-03-07 12:11

     Jest to zaprawdę nasza Polska specjalność że ludziom którym choć trochę udało się zaistnieć na forum publicznym,poprostu ODBIJA ! Tak stało się z oceną filmu przez nasze rodzime "Autorytety", film broni się sam, bijąc wszelkie rekordy oglądalności jest terapią wstrząsową dla liberalego zachodu i zaślepionego nienawiścią wschodu.Jest wspaniałym przykładem kina i sztuki.
    Marek      2004-03-07 02:08

     Panowie, to jest już wyszukiwanie podtekstów na zasadzie, co się komu kojarzy. Film mówi swoje przesłanie "otwartym tekstem", i na ogół widzowie właśnie pod jego wrażeniem wychodzą z kina. Niektórzy co bardziej zacięci Żydzi znaleźli w tym filmie antysemityzm (bo wcześniej go znaleźli w Ewangeliach). Mnie było trudno go tam dostrzec, natomiast widziałem powtórzoną prawdę o tym, że "swoi Go nie przyjęli" oraz że "zasłona w świątyni rozdarła się". Tyle i aż tyle. Satis.
    Paweł Milcarek      2004-03-06 19:54

     Re SL
    Ja ooglądełem ten film dwa razy i za pierwszym nie byłem pewien, bo w momencie,kiedy nasunęło mi się to skojarzenie, scena się skończyła. Ale za drugim razem tak ja, jak i moja żona (potwierdza to też mój brat, który oglądał film w Polsce) widzieliśmy ten symbol wyrażnie, szczególnie przy drugim ujęciu, po zbliżeniu i wykadrowaniu. Gdy Jezusa ściągają z krzyża, trzy skrzyżowane gwożdzie, parę długich, chyba, rózg, sześć wyrażnych, regularnie sformowanych wierzchołków tworzących...gwiazdę.
    Marek S.      2004-03-06 17:27

     Panie Marku czy mógłby PAn sprecyzować. O ile pamiętam jest tam jeszcze korona cierniowa...
    SL      2004-03-06 13:06

     Czy zwróciliście Państwo uwagę na scenę filmu w trakcie zdejmowania Jeusa z krzyża? Są dwa ujęcia złóżonych gwożdzi, rózeg i jeszcze czegoś. Czy kształt, jaki tworzą, nie kojarzy się Państwu z czymś znanym?
    Marek S.      2004-03-05 23:08

     Nowy etap historii kina za nami!!
    Refleksja po premierowa!
    xxx      2004-03-05 19:39

     Byłem, widziałem, polecam.
    Sam też się jeszcze wybiorę, wbrew temu co mówią i piszą "autorytety".
    Pozdrawiam,
    Piotr Łubian.
    
    florian@hoga.pl      2004-03-05 17:51

     A słyszeliście, co powiedział Hanuszkiewicz? Cytuję za środową "Rzepą": "Jeżeli przy każdej torturze oprawcy śmieją się, to to jest kicz. Chrystus upadł dwa razy, w filmie upada paręnaście. To jest po prostu sadyzm."
    Bez komentarza
    Teresa      2004-03-05 15:05

     Czytając te wszystkie wypowiedzi "ałtorytetów" można odnieść wrażenie, że najbrutalniejszą sceną, jaką mieliśmy okazję do tej pory oglądać na ekranach był pojedynek Kmicica z Wołodyjowskim w "Potopie". Byłam wczoraj na pokazie przedpremierowym - wiele scen rzeczywiście jest bardzo dosłownych i - patrząc w oderwaniu od treści - okrutnych. Ale przecież tematem tego filmu jest cierpienie - i to takie, które miało odkupić całe zło na świecie. Widocznie trudno przyjąć prawdę, że ktoś za nas aż tak cierpiał.
    Teresa      2004-03-05 13:43

     A propos repertuaru –
    na wszystkich stronach inernetowych od ubiegłego wtorku (t.j. od 24 lutego - bo wtedy zazęłam sprawdzać) prezentowany repertuar kin - we wszystkich wiekszych miastach kończył się na 4 marca. I ta sytuacja trwała do 3 III włącznie. To, że bilety sprzedawano jest oczywiste.
    mk
    mk      2004-03-05 12:50

     Uwaga do komentarza JWK z czwartku wieczór:
    Szanowny Panie,
    w piątek przed świtem wyszukiwarka
    www.film.onet.pl/1,repertuary.html
    pokazała mi godziny seansów "Pasji" w 12 (dwunastu) warszawskich kinach oraz w (dostrzeżonych przez Pana) Jankach.
    Może powinien Pan zmienić wyszukiwarkę lub poczekać z kąśliwym komentarzem do piątku, czyli do dnia wejścia filmu na ekrany, bo w czwartek "Pasję" można było po tej stronie Atlantyku obejrzeć jedynie na nielicznych pokazach przedpremierowych.
    Ja widziałem "Pasję" na wtorkowym pokazie prasowym, ale że co widziałem to opiszę w "Głosie", więc tu tylko powtórzę swoją pierwszą opinię: jest to najważniejszy film roku, ale też coś znacznie więcej niż film.
    Pozdrawiam
    Marcin Gugulski
    Marcin Gugulski      2004-03-05 05:00

     Tak, jak obiecałem, udostępniam Państwu treść wywiadu z Melem Gibsonem, udzielonego w telewizji ABC dziennikarce Diane Sawyer przed amerykańską premierą filmu "The Passion of the Christ". Jeśli mają Państwo jakieś pytania, proszę kierować je na zamieszczony tam adres emailowy na stronie "Kontakt".
    
    www.mareksmusic.com/
    i wybrać "Z RÓŻNYCH STRON".
    
    Marek S.      2004-03-05 03:30

     A w trójmieście wprost przeciwnie. W Gdyni w samym centrum (praktycznie obecnie jedno kino w mieście - multipeks Silver Screen), w Gdańsku również multipleks Krewtka przy dworcu głównym.
    
    
    SL      2004-03-04 23:57

     Szanowni Państwo!
    Użyłem wyszukiwarki sieciowej repertuar.filmweb.pl
    chcąc znaleźć dogodny dla mojej Rodziny seans w Stołecznym Grodzie Warszawie. Jest jedno kino, SAMO CENTRUM (handlowe) Janki.
    
     Pasja
    (Passion of the Christ, The)
    Dramat historyczny
    CINEMA CITY JANKI
    Janki, ul. Mszczonowska 3, tel. 702 40 00
    seanse: 10:30, 13:00, 15:30, 18:00, 20:30, 23:00.
    
    Pozostawiam bez komentarza, tylko dla niezorientowanych, to dobrych kilkanaście kilometrów za lotniskiem Okęcie, kierunek Kraków i Katowice.
    JWK      2004-03-04 21:51

     z dzisiejszej "Rzepy":
    
    Mel Gibson odpowiadał: "Stałem się przedmiotem religijnej egzekucji. Jako artysta nie mogę się obrażać i wybaczam tym, którzy mnie atakują. Ale muszę powiedzieć: dosyć. Nie mogą nam bigoci dyktować, jak żyjemy, jak wierzymy i jak uprawiamy sztukę. Robi się ze mnie łobuza. A ja się po prostu modlę. Za siebie. Za moją rodzinę. Za cały świat".
    
    kolejna wielka wypowiedź !! p. Hutton Gibson może być dumny z syna a my ze wspaniałego katolickiego twórcy !!!
    Crusader; mbusz@wp.pl      2004-03-04 19:01

     Hehehe jeszce cos jak by ktos chcial sie zapoznac czym sa tradycyjni katolicy i co ich nurtuje to by stwierdzil po przejrzeniu strony głównej fidelitas ze sa to kino maniacy :) jednego filmu hehehe taki optymistyczny akcent:) na 10 inforamcji 8 dotyczy Pasji i fajnie :) bo to poporstu mowiac Dobry film :)
    Jank111@wp.pl
    Tradycyjny Katolicki kinomania jednego filmu :)      2004-03-04 18:56

     Proszę Państwa. Proponuję, byśmy wszyscy złożyli podpis pod zbiorowym listem, w którym z największym szacunkiem podziękujemy NASZYM OŚWIATOWCOM,typu Hollandy, Hanuszkiewicze, Biskupowicze, Masonowicze i inne "brakujące ogniwa demonicznego imbecylizmu", za ich troskę o nasze dusze i szczęście. I poprośmy ich, żeby przy następnej okazji oszczędzili nam opisów tych swoich męk,jakie przechodzili,oglądając film taki,jak ten Gibsona, bo te ich BRUTALNE opisy wywołują u nas okropne straty duchowe i wypaczają DUCHA ZJEDNOCZONEJ EUROPY o powszechnej tolerancji dla WSZYSTKICH, z wyjątkiem terrorystów (którym Gibson chyba nie jest?).
    P.S.
    Panie Pawle, dobrze, że w tej telewizji Pana nie ubiczowali!
    Marek S.      2004-03-04 17:50

     Byłem tam, zaproszony do udziału w tej dyskusji przez Telewizję Polską (która nagrywała przebieg dyskusji). W momencie, gdy miał zacząć się panel, zostałem poinformowany, że zaszło nieporozumienie - i do udziału w panelu nie zostałem dopuszczony (w jego trakcie propwadzący wuyraził zdziwienie, że "wszyscy paneliści są tak zgodni w negatywnej ocenie filmu" - co za tupet!). Pod wpływem tego, co usłyszałem, udzieliłem wypowiedzi do kamery - m.in., że jestem zgorszony, iż ks. Boniecki zechciał wziąć udział w tym de facto "sądzie nad Ewangelią" (bo film był tylko pretekstem do wypowiedzi zwyczajnie dystansujących się względem Ewangelii - gorszono się np. sceną trzęsienia ziemi i rozerwania się zasłony w świątyni albo okrutnymi mękami, które zadawali żołnierze). Jedynie Stanisław Krajewski miał tę uczciwość, by powiedzieć, że film - odsądzany od wszelkich wartości a oskarżany o najgorsze zło - pokrywa się zasadniczo z relacją ewangeliczną. Wstyd!
    Paweł Milcarek      2004-03-04 16:00

     Panie Włodzimierzu! Tytuł wiadomości jest NIESPRAWIEDLIWY dla Krakowa!!! Proszę (zgodnie z prawdą) napisać że to się działo w Kijowie.
    :-)
    Piotr Koc      2004-03-04 15:06

     A więc w Polsce też już ktoś daje sygnał. Dobrze, że jeszcze wolno będzie "Pasję" oglądać. W każdym razie jeżeli już ktoś ogląda, to gdyby nie wiedział, co powinien czuć, musi zostać o tym pouczony przez tak zwane autorytety. Jak miesza ten Szatan w dzisiejszym świecie, gdzie grzech jest uznawany za dobro a prawda za zło. Dlaczego "autorytety" nie zajęły się raczej filmem "Całkowite zaćmienie"? A tak w ogóle, jak wiadomo, Pana Jezusa ukrzyżowali przecież Indianie do spółki z Eskimosami.
    Quoniam zelus domus tuae comedit me      2004-03-04 14:24

     Zaś ksiądz Boniecki jeszcze wczoraj nie odkrył tych okrutnych mankamentów filmu i wypowiadał się powściągliwie. Ale jak widać został dobrze uświadominy przez swoich ,,starszych braci z loży`` i dziś juz w doborowym towarzystwie (rzecz jasna) wypowiedział się nieomylnie.
     O pozostałych ,,autorytetach`` nie chcę mi się nawet pisać. No bo co tzw. ,,Rada Chrześcijan i Żydów`` może mądrego uradzić ? Że Chrystus był ... Terminatorem ?
    Robert      2004-03-04 14:21

    
     cd.
    Po śmierci Jezusa, jego fan klub napisał epilog o rzekomym Zmartwychwstaniu, w który opatrznie wielu uwierzyło i tak powstało tzw. Chrześijaństwo.
    
     Proszę mi wybaczyć ten domniemany scenariusz A. Holland, ale oglądając jej wcześniejsze ohydne filmy, w których:
    - żydowski kapo (wsółpracujący z faszystami) staje się niemal bohaterem i pokrzywdzonym męczennikiem, który zasłużył na miłość swych żydowskich braci w pasiakach (,,Europa, Europa),
    - lub ubek Piotrowski, ukazany niemal jako taka sama ofiara systemu jak ks. Popiełuszko (przez niego zamordowany) niemal wymuszająca litość potencjalnego widza,
     ...jestem skłonny przypuszczać, iż nie odrzuciła by ona tak bluźnierczego scenariusza. Jakoś nie słyszalem nigdzie, by protestowała przeciwko ,,Ostatniemu Kuszeniu Chrystusa`` , gdzie to niby Jezus walczył z pokusą - zbałamucenia Marii Magdaleny.
    Robert      2004-03-04 14:13

     Najlepiej niech od razu pani Holland - ,,autorytarna artystka`` nakręci swoją lewacko talmudyczną wersją Biblii, w której:
    - Maryja miała romans z Józefem, ale ci musieli uciekać przed Herodem, który był zazdrosnym o Nią męskim szowinistą,
    - Józef mimo, iż nie był pewny, czy ciąża Maryji to jego sprawka, nie nalegał zbytnio by tą ciążę usunęła, ale okazał się tolerancyjnym partnerem pozostawiającym decyzję kobiecie...
    - ta po walce wewnętrznej zdecydowała się urodzić Jezusa - pomimo ciężkiej sytuacji materialnej,
    - następnie Jezus wyrósł na 33 letniego izraelskiego intelektualistę, który błyskotliwie opanował znajomość prawa żydowskiego,
    - jednak zawistnych nigdy nie brakuje, i dlatego kilku aktywnych karierowiczów (zazdroszcząc Jezusowi jego wiedzy) doniosło Piłatowi o Jezusie: rzekomym niebezpiecznym rewolucjoniście,
    - okrutny rzymski tyran-Piłat majjąc swoich ludzi w Seherdynie skazał Jezusa na śmierć, o tyle okrutniejszą, ponieważ podejrzewał iż Chrystus był gejem.
     cdn.
    Robert      2004-03-04 14:01

     I znów - jak błogo sluchać gdy szatan nie mogąc atakować wprost, wymysla rożne boczne tematy aby choć trochę uszczknąć z Dzieła Bożego. Przyjemnie widzieć męki ałtorytetóf którzy otwarcie nie mogą przyznać się do służby złemu i wymyślają różne bzdety. Moje dobre samopoczucie rośnie.
    Adam      2004-03-04 13:56

Zmień sortowanie komentarzy na: najnowsze od góry


     I znów - jak błogo sluchać gdy szatan nie mogąc atakować wprost, wymysla rożne boczne tematy aby choć trochę uszczknąć z Dzieła Bożego. Przyjemnie widzieć męki ałtorytetóf którzy otwarcie nie mogą przyznać się do służby złemu i wymyślają różne bzdety. Moje dobre samopoczucie rośnie.
    Adam      2004-03-04 13:56

     Najlepiej niech od razu pani Holland - ,,autorytarna artystka`` nakręci swoją lewacko talmudyczną wersją Biblii, w której:
    - Maryja miała romans z Józefem, ale ci musieli uciekać przed Herodem, który był zazdrosnym o Nią męskim szowinistą,
    - Józef mimo, iż nie był pewny, czy ciąża Maryji to jego sprawka, nie nalegał zbytnio by tą ciążę usunęła, ale okazał się tolerancyjnym partnerem pozostawiającym decyzję kobiecie...
    - ta po walce wewnętrznej zdecydowała się urodzić Jezusa - pomimo ciężkiej sytuacji materialnej,
    - następnie Jezus wyrósł na 33 letniego izraelskiego intelektualistę, który błyskotliwie opanował znajomość prawa żydowskiego,
    - jednak zawistnych nigdy nie brakuje, i dlatego kilku aktywnych karierowiczów (zazdroszcząc Jezusowi jego wiedzy) doniosło Piłatowi o Jezusie: rzekomym niebezpiecznym rewolucjoniście,
    - okrutny rzymski tyran-Piłat majjąc swoich ludzi w Seherdynie skazał Jezusa na śmierć, o tyle okrutniejszą, ponieważ podejrzewał iż Chrystus był gejem.
     cdn.
    Robert      2004-03-04 14:01

    
     cd.
    Po śmierci Jezusa, jego fan klub napisał epilog o rzekomym Zmartwychwstaniu, w który opatrznie wielu uwierzyło i tak powstało tzw. Chrześijaństwo.
    
     Proszę mi wybaczyć ten domniemany scenariusz A. Holland, ale oglądając jej wcześniejsze ohydne filmy, w których:
    - żydowski kapo (wsółpracujący z faszystami) staje się niemal bohaterem i pokrzywdzonym męczennikiem, który zasłużył na miłość swych żydowskich braci w pasiakach (,,Europa, Europa),
    - lub ubek Piotrowski, ukazany niemal jako taka sama ofiara systemu jak ks. Popiełuszko (przez niego zamordowany) niemal wymuszająca litość potencjalnego widza,
     ...jestem skłonny przypuszczać, iż nie odrzuciła by ona tak bluźnierczego scenariusza. Jakoś nie słyszalem nigdzie, by protestowała przeciwko ,,Ostatniemu Kuszeniu Chrystusa`` , gdzie to niby Jezus walczył z pokusą - zbałamucenia Marii Magdaleny.
    Robert      2004-03-04 14:13

     Zaś ksiądz Boniecki jeszcze wczoraj nie odkrył tych okrutnych mankamentów filmu i wypowiadał się powściągliwie. Ale jak widać został dobrze uświadominy przez swoich ,,starszych braci z loży`` i dziś juz w doborowym towarzystwie (rzecz jasna) wypowiedział się nieomylnie.
     O pozostałych ,,autorytetach`` nie chcę mi się nawet pisać. No bo co tzw. ,,Rada Chrześcijan i Żydów`` może mądrego uradzić ? Że Chrystus był ... Terminatorem ?
    Robert      2004-03-04 14:21

     A więc w Polsce też już ktoś daje sygnał. Dobrze, że jeszcze wolno będzie "Pasję" oglądać. W każdym razie jeżeli już ktoś ogląda, to gdyby nie wiedział, co powinien czuć, musi zostać o tym pouczony przez tak zwane autorytety. Jak miesza ten Szatan w dzisiejszym świecie, gdzie grzech jest uznawany za dobro a prawda za zło. Dlaczego "autorytety" nie zajęły się raczej filmem "Całkowite zaćmienie"? A tak w ogóle, jak wiadomo, Pana Jezusa ukrzyżowali przecież Indianie do spółki z Eskimosami.
    Quoniam zelus domus tuae comedit me      2004-03-04 14:24

     Panie Włodzimierzu! Tytuł wiadomości jest NIESPRAWIEDLIWY dla Krakowa!!! Proszę (zgodnie z prawdą) napisać że to się działo w Kijowie.
    :-)
    Piotr Koc      2004-03-04 15:06

     Byłem tam, zaproszony do udziału w tej dyskusji przez Telewizję Polską (która nagrywała przebieg dyskusji). W momencie, gdy miał zacząć się panel, zostałem poinformowany, że zaszło nieporozumienie - i do udziału w panelu nie zostałem dopuszczony (w jego trakcie propwadzący wuyraził zdziwienie, że "wszyscy paneliści są tak zgodni w negatywnej ocenie filmu" - co za tupet!). Pod wpływem tego, co usłyszałem, udzieliłem wypowiedzi do kamery - m.in., że jestem zgorszony, iż ks. Boniecki zechciał wziąć udział w tym de facto "sądzie nad Ewangelią" (bo film był tylko pretekstem do wypowiedzi zwyczajnie dystansujących się względem Ewangelii - gorszono się np. sceną trzęsienia ziemi i rozerwania się zasłony w świątyni albo okrutnymi mękami, które zadawali żołnierze). Jedynie Stanisław Krajewski miał tę uczciwość, by powiedzieć, że film - odsądzany od wszelkich wartości a oskarżany o najgorsze zło - pokrywa się zasadniczo z relacją ewangeliczną. Wstyd!
    Paweł Milcarek      2004-03-04 16:00

     Proszę Państwa. Proponuję, byśmy wszyscy złożyli podpis pod zbiorowym listem, w którym z największym szacunkiem podziękujemy NASZYM OŚWIATOWCOM,typu Hollandy, Hanuszkiewicze, Biskupowicze, Masonowicze i inne "brakujące ogniwa demonicznego imbecylizmu", za ich troskę o nasze dusze i szczęście. I poprośmy ich, żeby przy następnej okazji oszczędzili nam opisów tych swoich męk,jakie przechodzili,oglądając film taki,jak ten Gibsona, bo te ich BRUTALNE opisy wywołują u nas okropne straty duchowe i wypaczają DUCHA ZJEDNOCZONEJ EUROPY o powszechnej tolerancji dla WSZYSTKICH, z wyjątkiem terrorystów (którym Gibson chyba nie jest?).
    P.S.
    Panie Pawle, dobrze, że w tej telewizji Pana nie ubiczowali!
    Marek S.      2004-03-04 17:50

     Hehehe jeszce cos jak by ktos chcial sie zapoznac czym sa tradycyjni katolicy i co ich nurtuje to by stwierdzil po przejrzeniu strony głównej fidelitas ze sa to kino maniacy :) jednego filmu hehehe taki optymistyczny akcent:) na 10 inforamcji 8 dotyczy Pasji i fajnie :) bo to poporstu mowiac Dobry film :)
    Jank111@wp.pl
    Tradycyjny Katolicki kinomania jednego filmu :)      2004-03-04 18:56

     z dzisiejszej "Rzepy":
    
    Mel Gibson odpowiadał: "Stałem się przedmiotem religijnej egzekucji. Jako artysta nie mogę się obrażać i wybaczam tym, którzy mnie atakują. Ale muszę powiedzieć: dosyć. Nie mogą nam bigoci dyktować, jak żyjemy, jak wierzymy i jak uprawiamy sztukę. Robi się ze mnie łobuza. A ja się po prostu modlę. Za siebie. Za moją rodzinę. Za cały świat".
    
    kolejna wielka wypowiedź !! p. Hutton Gibson może być dumny z syna a my ze wspaniałego katolickiego twórcy !!!
    Crusader; mbusz@wp.pl      2004-03-04 19:01

     Szanowni Państwo!
    Użyłem wyszukiwarki sieciowej repertuar.filmweb.pl
    chcąc znaleźć dogodny dla mojej Rodziny seans w Stołecznym Grodzie Warszawie. Jest jedno kino, SAMO CENTRUM (handlowe) Janki.
    
     Pasja
    (Passion of the Christ, The)
    Dramat historyczny
    CINEMA CITY JANKI
    Janki, ul. Mszczonowska 3, tel. 702 40 00
    seanse: 10:30, 13:00, 15:30, 18:00, 20:30, 23:00.
    
    Pozostawiam bez komentarza, tylko dla niezorientowanych, to dobrych kilkanaście kilometrów za lotniskiem Okęcie, kierunek Kraków i Katowice.
    JWK      2004-03-04 21:51

     A w trójmieście wprost przeciwnie. W Gdyni w samym centrum (praktycznie obecnie jedno kino w mieście - multipeks Silver Screen), w Gdańsku również multipleks Krewtka przy dworcu głównym.
    
    
    SL      2004-03-04 23:57

     Tak, jak obiecałem, udostępniam Państwu treść wywiadu z Melem Gibsonem, udzielonego w telewizji ABC dziennikarce Diane Sawyer przed amerykańską premierą filmu "The Passion of the Christ". Jeśli mają Państwo jakieś pytania, proszę kierować je na zamieszczony tam adres emailowy na stronie "Kontakt".
    
    www.mareksmusic.com/
    i wybrać "Z RÓŻNYCH STRON".
    
    Marek S.      2004-03-05 03:30

     Uwaga do komentarza JWK z czwartku wieczór:
    Szanowny Panie,
    w piątek przed świtem wyszukiwarka
    www.film.onet.pl/1,repertuary.html
    pokazała mi godziny seansów "Pasji" w 12 (dwunastu) warszawskich kinach oraz w (dostrzeżonych przez Pana) Jankach.
    Może powinien Pan zmienić wyszukiwarkę lub poczekać z kąśliwym komentarzem do piątku, czyli do dnia wejścia filmu na ekrany, bo w czwartek "Pasję" można było po tej stronie Atlantyku obejrzeć jedynie na nielicznych pokazach przedpremierowych.
    Ja widziałem "Pasję" na wtorkowym pokazie prasowym, ale że co widziałem to opiszę w "Głosie", więc tu tylko powtórzę swoją pierwszą opinię: jest to najważniejszy film roku, ale też coś znacznie więcej niż film.
    Pozdrawiam
    Marcin Gugulski
    Marcin Gugulski      2004-03-05 05:00

     A propos repertuaru –
    na wszystkich stronach inernetowych od ubiegłego wtorku (t.j. od 24 lutego - bo wtedy zazęłam sprawdzać) prezentowany repertuar kin - we wszystkich wiekszych miastach kończył się na 4 marca. I ta sytuacja trwała do 3 III włącznie. To, że bilety sprzedawano jest oczywiste.
    mk
    mk      2004-03-05 12:50

     Czytając te wszystkie wypowiedzi "ałtorytetów" można odnieść wrażenie, że najbrutalniejszą sceną, jaką mieliśmy okazję do tej pory oglądać na ekranach był pojedynek Kmicica z Wołodyjowskim w "Potopie". Byłam wczoraj na pokazie przedpremierowym - wiele scen rzeczywiście jest bardzo dosłownych i - patrząc w oderwaniu od treści - okrutnych. Ale przecież tematem tego filmu jest cierpienie - i to takie, które miało odkupić całe zło na świecie. Widocznie trudno przyjąć prawdę, że ktoś za nas aż tak cierpiał.
    Teresa      2004-03-05 13:43

     A słyszeliście, co powiedział Hanuszkiewicz? Cytuję za środową "Rzepą": "Jeżeli przy każdej torturze oprawcy śmieją się, to to jest kicz. Chrystus upadł dwa razy, w filmie upada paręnaście. To jest po prostu sadyzm."
    Bez komentarza
    Teresa      2004-03-05 15:05

     Byłem, widziałem, polecam.
    Sam też się jeszcze wybiorę, wbrew temu co mówią i piszą "autorytety".
    Pozdrawiam,
    Piotr Łubian.
    
    florian@hoga.pl      2004-03-05 17:51

     Nowy etap historii kina za nami!!
    Refleksja po premierowa!
    xxx      2004-03-05 19:39

     Czy zwróciliście Państwo uwagę na scenę filmu w trakcie zdejmowania Jeusa z krzyża? Są dwa ujęcia złóżonych gwożdzi, rózeg i jeszcze czegoś. Czy kształt, jaki tworzą, nie kojarzy się Państwu z czymś znanym?
    Marek S.      2004-03-05 23:08

     Panie Marku czy mógłby PAn sprecyzować. O ile pamiętam jest tam jeszcze korona cierniowa...
    SL      2004-03-06 13:06

     Re SL
    Ja ooglądełem ten film dwa razy i za pierwszym nie byłem pewien, bo w momencie,kiedy nasunęło mi się to skojarzenie, scena się skończyła. Ale za drugim razem tak ja, jak i moja żona (potwierdza to też mój brat, który oglądał film w Polsce) widzieliśmy ten symbol wyrażnie, szczególnie przy drugim ujęciu, po zbliżeniu i wykadrowaniu. Gdy Jezusa ściągają z krzyża, trzy skrzyżowane gwożdzie, parę długich, chyba, rózg, sześć wyrażnych, regularnie sformowanych wierzchołków tworzących...gwiazdę.
    Marek S.      2004-03-06 17:27

     Panowie, to jest już wyszukiwanie podtekstów na zasadzie, co się komu kojarzy. Film mówi swoje przesłanie "otwartym tekstem", i na ogół widzowie właśnie pod jego wrażeniem wychodzą z kina. Niektórzy co bardziej zacięci Żydzi znaleźli w tym filmie antysemityzm (bo wcześniej go znaleźli w Ewangeliach). Mnie było trudno go tam dostrzec, natomiast widziałem powtórzoną prawdę o tym, że "swoi Go nie przyjęli" oraz że "zasłona w świątyni rozdarła się". Tyle i aż tyle. Satis.
    Paweł Milcarek      2004-03-06 19:54

     Jest to zaprawdę nasza Polska specjalność że ludziom którym choć trochę udało się zaistnieć na forum publicznym,poprostu ODBIJA ! Tak stało się z oceną filmu przez nasze rodzime "Autorytety", film broni się sam, bijąc wszelkie rekordy oglądalności jest terapią wstrząsową dla liberalego zachodu i zaślepionego nienawiścią wschodu.Jest wspaniałym przykładem kina i sztuki.
    Marek      2004-03-07 02:08

     Re: Pan Marek S.
    Dziś własnie widziałem fotos tej sceny w jednej z gazet i mimo kilkuminutowego przyglądania sie nie zauważyłem gwiazdy....
    Pozdrawiam
    SL      2004-03-07 12:11

     re SL
     Rzeczywiście te gwoździe z całą resztą, są jakby niedbale w gwiazdę ułożone. Współgrałoby to z zawaleniem się synagogi; czyli odrzuceniem przez Żydów prawdziwego Mesjasza - potomka Dawida. Przecież ukrzyżowanie Jezusa jest również odepcznięciem Prorokow Starego Testamentu, którzy przyjście Boga-człowieka od początku i konsekwentnie przepowiadali.
     Wspanialym więc prologiem (na początku tego filmu) jest przytoczenie proroczych słów Izajasza:
     ,,Był bity za nasze grzechy...`.
     Iz. roz. 53, 2-6
    Robert      2004-03-08 07:53

     "z zawaleniem się synagogi"
    
    Chyba chodzi o Świątynię jerozolimską? :)
    Paweł Milcarek      2004-03-08 20:13

     Oczywiście na filmie pokazana jest waląca się Świątynia jerozolimska. Ale ogólnie zawaliła się cała Synagoga i powstała judaistyczna sekta. Nie można ,,szanować`` Eliasza lub Dawida i równocześnie uważać Jezusa za bękarta. Kto nie uznaje Jezusa za Boga, ten odrzuca wszystkich Świętych Nowego i Starego Testamentu.
     Inna sprawa jest z Żydami, którzy dociekaja Prawdy i Jezusem nie gardzą. Ci są na dobrej drodze i mają szansę na dojście do tej Prawdy. Przeciez to jest klasyczny absurd; jakiś rabin z USA broni ,,Pasji`` mówiąc, że ,,Jezus chyba jednak Mesjaszem był...`` a ,legalny` i nieekskomunikowany ksiądz katolicki z Polski, ten film, a nawet wiarygodność Słów Pisma Świętego atakuje.
    Robert      2004-03-09 07:50

     Nie wiem kto ma władzę nad ks. Czajkowskim. Ale jeżeli nie ukarze ktoś tego kłamcę, za publiczne szerzenie oszczerstw i kwestionowanie Pisma Świętego, z którego ,,ani jota`` nie może być usunięta; to dla mnie ten człowiek nie jest już Chrześcijaninem. Ktoś, kto biernie akceptuje rozsiewacza kłamstw - jest tak samo winny jak ów fałszywy siewca.
     Wywiad z ks ,,Życia Warszawy`` dostępny też na www.kosciol.pl
     Manipulowanie "Pasją"
     Autor: Adam Ciućka
     Data: śro 03 mar 2004 18:06:49 CET
     Odpowiedź ks. Czajkowskiego dotycząca wyciętej sceny: ,,Krew jego na nas i na dzieci nasze``.
    
    ,,nie wiadomo, czy te słowa rzeczywiście z ust Żydów padły. Wielu biblistów twierdzi, że jest to tak zwany teologumenon, czyli zdarzenie nie będące faktem historycznym, dopisane przez ewangelistę z racji teologicznych.``
    
     albo inna kłamliwa odpowiedź wybielająca Kajfasza:
    ,, To arcykapłan był marionetką w ręku okrutnego, cynicznego prokuratora...``
    
    Robert      2004-03-09 08:16

     Uważam, iż powinniśmy skierować swoją prośbę do kompetentnych władz kościelnych, by należycie ukarano ks. Czajkowskiego za publiczne szerzenie kłamstw i kwestionowanie prawdziwości Pisma Świętego - Żródła Wiary Wszystkich Chrześcijan. Odpowiedzialność za ewentualną karę jaką ów ksiądz otrzyma, jestem gotowy wziąść jako pierwszy : na siebie i na dzieci moje.
     Kiedyś za pewne publiczne wypowiedzi ukarano ks. Jankowskiego zakazem głoszenia kazań. W przypadku ks. Czajkowskiego proponuję więc podobną karę + publiczne przeprosiny Boga i wszystkich Chrześcijan. W razie odmowy: suspensa (na pewien okres) a gdy to nie pomoże: ekskomunika.
    Robert      2004-03-09 08:31


Masz wiadomość???

Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...

Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo

© Fidelitas.pl 2003-2011; Webdesign © Włodzimierz Operacz

AMDG & BVMH