„Pasja" to film o głębokim podłożu moralnym - powiedział biskup polowy Wojska Polskiego Sławoj Leszek Głódź. Według niego, dialogi w filmie Mela Gibsona są bardzo sugestywne, bo zaczerpnięte z Pisma Świętego, a sceny obrazują postawy moralne.
Zauważył jednak, że dyskusja nad filmem, zamiast dotyczyć istotnych spraw, toczy się wokół dwóch wątków: podsycania do nienawiści etnicznej oraz okrucieństwa.
"Film zaczyna się od modlitwy w Ogrójcu, a jednocześnie zdrady Judasza. I ta zdrada Judasza przewija się niemal przez cały film. Niemal jednocześnie przez powieszenie umiera Judasz i umiera na krzyżu Jezus Chrystus, a także konają dwaj łotrowie: nawracający się i bluźnierczy" - powiedział bp Głódź.
Jego zdaniem, Żydzi ukazani w filmie, to Żydzi cierpiący: sam Jezus Chrystus, Szymon Cyrenejczyk pomagający nieść krzyż Chrystusowi, Weronika ocierająca twarz Chrystusa. "Sceny te stwarzają ogromne możliwości do medytacji" - dodał bp Głódź.
Biskup zaznaczył, że film nie zastępuje ani rekolekcji, ani nabożeństw pasyjnych, takich jak: Droga Krzyżowa czy Gorzkie żale. "Jest to film dla każdego widza, a zwłaszcza dla człowieka wierzącego stanowi doskonałą medytację" - powiedział bp Głódź.
W jego ocenie, film ten jest dziełem sztuki, bo po jego obejrzeniu w pamięci pozostają nie sceny okrucieństwa, tylko postaw ludzkich, twarzy ludzkich. To twarz bolejącej Matki Bożej, twarz Weroniki, Szymona z Cyreny, który z odrazą bierze krzyż, a potem współczuje Chrystusowi i przy tym krzyżu pozostaje.
Zapytany, czy "Pasja" może pomóc w nawróceniu, biskup Głódź odparł, że nie można tego rozpatrywać na takiej płaszczyźnie. "Wiara jest łaską, jest darem" - podkreślił. Dodał jednak, że film z całą pewnością pomaga w określeniu postaw, "jak my jesteśmy daleko od krzyża, od Chrystusa i od tego, kim jest dla nas Jezus Chrystus".
"Jest to film, za który możemy tylko podziękować reżyserowi. Być wdzięczni za przybliżenie nam przeżyć Męki Pańskiej i uświadomienie sobie własnych grzechów, własnych win wobec wielkiej miłości, jaką okazał nam Chrystus" - podsumował biskup Głódź. Dodał, że jeszcze raz pójdzie obejrzeć "Pasję", nie dla jakiegoś niedosytu cierpienia, ale tylko dla religijnego przeżycia.
(onet.pl)
Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.
Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.
Bardzo cenna wypowiedź. Zwłaszcza potępienie płytkości dyskusji o filmie (niestety tak reagują postronni, nieświadomi widzowie): "...dyskusja nad filmem, zamiast dotyczyć istotnych spraw, toczy się wokół dwóch wątków: podsycania do nienawiści etnicznej oraz okrucieństwa."
Oraz "...że film z całą pewnością pomaga w określeniu postaw, "jak my jesteśmy daleko od krzyża, od Chrystusa i od tego, kim jest dla nas Jezus Chrystus".. i uświadomienie sobie własnych grzechów, własnych win wobec wielkiej miłości, jaką okazał nam Chrystus". --------Jest to przecież główny cel Męki Pańskiej.
subiektywny 2004-03-09 14:48
Bardzo cenna wypowiedź. Zwłaszcza potępienie płytkości dyskusji o filmie (niestety tak reagują postronni, nieświadomi widzowie): "...dyskusja nad filmem, zamiast dotyczyć istotnych spraw, toczy się wokół dwóch wątków: podsycania do nienawiści etnicznej oraz okrucieństwa."
Oraz "...że film z całą pewnością pomaga w określeniu postaw, "jak my jesteśmy daleko od krzyża, od Chrystusa i od tego, kim jest dla nas Jezus Chrystus".. i uświadomienie sobie własnych grzechów, własnych win wobec wielkiej miłości, jaką okazał nam Chrystus". --------Jest to przecież główny cel Męki Pańskiej.
subiektywny 2004-03-09 14:48
Masz wiadomość???
Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...
Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo