fidelitas.pl Słownika Apologetyczny

  Piątek, 10 lutego 2012


Strona główna   Minikatechizm   O stronie   Wsparcie dla serwisu   Kontakt   Dokumenty   Liturgia   Wyszukiwarka   Mam wiadomość   Serwisy środowiskowe   Publicystyka   Banery   Zarezerwuj swój podpis   Galerie, zdjęcia, fotorelacje   Ankiety   Kalendarium   Lista przyjaciół Tradycji   Zapiski   Kanały RSS   Słownik Apologetyczny   Forum dyskusyjne (archiwum)


 




   2004-03-09

Bp Głódź: bądźmy wdzięczni Gibsonowi

„Pasja" to film o głębokim podłożu moralnym - powiedział biskup polowy Wojska Polskiego Sławoj Leszek Głódź. Według niego, dialogi w filmie Mela Gibsona są bardzo sugestywne, bo zaczerpnięte z Pisma Świętego, a sceny obrazują postawy moralne.

     Zauważył jednak, że dyskusja nad filmem, zamiast dotyczyć istotnych spraw, toczy się wokół dwóch wątków: podsycania do nienawiści etnicznej oraz okrucieństwa.
    "Film zaczyna się od modlitwy w Ogrójcu, a jednocześnie zdrady Judasza. I ta zdrada Judasza przewija się niemal przez cały film. Niemal jednocześnie przez powieszenie umiera Judasz i umiera na krzyżu Jezus Chrystus, a także konają dwaj łotrowie: nawracający się i bluźnierczy" - powiedział bp Głódź.
    Jego zdaniem, Żydzi ukazani w filmie, to Żydzi cierpiący: sam Jezus Chrystus, Szymon Cyrenejczyk pomagający nieść krzyż Chrystusowi, Weronika ocierająca twarz Chrystusa. "Sceny te stwarzają ogromne możliwości do medytacji" - dodał bp Głódź.
    Biskup zaznaczył, że film nie zastępuje ani rekolekcji, ani nabożeństw pasyjnych, takich jak: Droga Krzyżowa czy Gorzkie żale. "Jest to film dla każdego widza, a zwłaszcza dla człowieka wierzącego stanowi doskonałą medytację" - powiedział bp Głódź.
    W jego ocenie, film ten jest dziełem sztuki, bo po jego obejrzeniu w pamięci pozostają nie sceny okrucieństwa, tylko postaw ludzkich, twarzy ludzkich. To twarz bolejącej Matki Bożej, twarz Weroniki, Szymona z Cyreny, który z odrazą bierze krzyż, a potem współczuje Chrystusowi i przy tym krzyżu pozostaje.
    Zapytany, czy "Pasja" może pomóc w nawróceniu, biskup Głódź odparł, że nie można tego rozpatrywać na takiej płaszczyźnie. "Wiara jest łaską, jest darem" - podkreślił. Dodał jednak, że film z całą pewnością pomaga w określeniu postaw, "jak my jesteśmy daleko od krzyża, od Chrystusa i od tego, kim jest dla nas Jezus Chrystus".
    "Jest to film, za który możemy tylko podziękować reżyserowi. Być wdzięczni za przybliżenie nam przeżyć Męki Pańskiej i uświadomienie sobie własnych grzechów, własnych win wobec wielkiej miłości, jaką okazał nam Chrystus" - podsumował biskup Głódź. Dodał, że jeszcze raz pójdzie obejrzeć "Pasję", nie dla jakiegoś niedosytu cierpienia, ale tylko dla religijnego przeżycia.
    (onet.pl)

Zobacz również:

"Pasja": Dobry wstęp do rekolekcji (2004-03-09)
„Pasja” w Polsce - lepiej, niż oczekiwano (2004-03-09)
Ks. Chrostowski - nagonka na „Pasje” jest zorganizowana (2004-03-09)
Jeszcze o sukcesie „Pasji” w Polsce (2004-03-09)
W Białymstoku byli wzruszeni (2004-03-07)
Nawet Mazowiecki broni „Pasji” (2004-03-07)
Prymas Glemp: „Pasja” to wielki film (2004-03-07)
Droga na Golgotę (2004-03-06)
Niemieccy biskupi krytycznie o „Pasji” (2004-03-05)
Zabiliśmy go wszyscy (2004-03-05)


Komentarze:    Dodaj swój komentarz    Wyślij znajomym   Zarezerwuj podpis komentatora

Regulamin komentarzy w serwisie Fidelitas.pl

Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.

Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.


Nie karmić troli!


     Bardzo cenna wypowiedź. Zwłaszcza potępienie płytkości dyskusji o filmie (niestety tak reagują postronni, nieświadomi widzowie): "...dyskusja nad filmem, zamiast dotyczyć istotnych spraw, toczy się wokół dwóch wątków: podsycania do nienawiści etnicznej oraz okrucieństwa."
    Oraz "...że film z całą pewnością pomaga w określeniu postaw, "jak my jesteśmy daleko od krzyża, od Chrystusa i od tego, kim jest dla nas Jezus Chrystus".. i uświadomienie sobie własnych grzechów, własnych win wobec wielkiej miłości, jaką okazał nam Chrystus". --------Jest to przecież główny cel Męki Pańskiej.
    
    subiektywny      2004-03-09 14:48

     Bardzo cenna wypowiedź. Zwłaszcza potępienie płytkości dyskusji o filmie (niestety tak reagują postronni, nieświadomi widzowie): "...dyskusja nad filmem, zamiast dotyczyć istotnych spraw, toczy się wokół dwóch wątków: podsycania do nienawiści etnicznej oraz okrucieństwa."
    Oraz "...że film z całą pewnością pomaga w określeniu postaw, "jak my jesteśmy daleko od krzyża, od Chrystusa i od tego, kim jest dla nas Jezus Chrystus".. i uświadomienie sobie własnych grzechów, własnych win wobec wielkiej miłości, jaką okazał nam Chrystus". --------Jest to przecież główny cel Męki Pańskiej.
    
    subiektywny      2004-03-09 14:48


Masz wiadomość???

Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...

Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo

© Fidelitas.pl 2003-2011; Webdesign © Włodzimierz Operacz

AMDG & BVMH