Francuscy biskupi rzymskokatoliccy „oficjalnie potępili”, jak sugeruje „GW”, film "Pasja" w reżyserii Mela Gibsona, który w środę wszedł na ekrany francuskich kin.
W oświadczeniu opublikowanym przez francuski episkopat podkreślono, że chociaż filmu nie można określić jako antysemickiego, to jednak "może być wykorzystywany do wspierania antysemickich opinii".
"Sceny przemocy, które opanowują widza, przesłaniają w sumie znaczenie Pasji i samą istotę osoby i przesłania Chrystusa - miłości doprowadzonej do doskonałości przez dobrowolną ofiarę" - głosi oświadczenie.
Wskazując, że film jest we Francji zabroniony dla osób poniżej 12 lat, biskupi zadają pytanie "czy nie jest paradoksem, że filmu o Jezusie nie można pokazać dzieciom?" Film spotkał się we Francji z generalnie nieprzychylnym przyjęciem. Zarówno koła kościelne (m.in. arcybiskup Paryża, kardynał Jean-Marie Lustigier), jak i prawie wszyscy krytycy filmowi negatywnie ocenili drastytczność scen biczowania i ukrzyżowania Chrystusa.
Pozytywna recenzja "Pasji" ukazała się jedynie na łamach konserwatywnego dziennika "Le Figaro".
(gazeta.pl/PAP)
Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.
Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.
Re Juras
Zgadzam się z Panem,że niczego w historii nie można wytłumaczyć jednoznacznie,lecz pewne zjawiska są inspirowane,w większym lub mniejszym stopniu,przez grupy ludzi,w bardzo konretnym celu. Jeśli dziś na całym świecie,nagle,w tym samym momencie urządza się np. nagonkę na "skorumpowanych i zboczonych księży i biskupów",lub atakuje się nagle islam,jako podstawowe zagrożenie dla świata,kiedy wojna w Iraku okazała się być nieuzasadnioną,to na pewno nie znaczy,że wszyscy ci krytykujący telepatycznie doszli do takiego wniosku.Ciekawe jest również to,że nigdy te masowe ataki nie są skierowane przeciw "nadmiernie postępowym",propagującym np.eutanazję,aborcję lub małżeństwa homoseksualne.Jeśli to dla Pana nie jest jasne,to współczuję Panu,bo obudzi się Pan niedługo z równie niejasnym poczuciem zupełnej bezsilności.
Marek S. 2004-04-09 01:16
Re Wojciech1966
"Mnie się po prostu prosze Pana wydaje, ze ow wysoki stopien niecheci do Żydów wynika ze tego, ze w wymienionych przez Pana krajach zyje duza spolecznosc muzulamanska..."
W Polsce nie ma znaczącej liczby Arabów, a mimo to Żydzi wymyślili, że "Polacy mają antysemityzm we krwi i spijają go wraz z mlekiem matki...".Sądzę,że te opinie są kształtowane do celów politycznych grup żydowskich,choć Żydzi też biorą się za łby między sobą(np.sprawa Rywina). Niedawna sprawa o Jedwabne potwierdza tylko to,że temat ten nie jest zamknięty i wyjaśniony,bo Żydzi tak naprawdę tego nie chcą.Jak długo będą tę sprawę poruszać,tak długo mogą "mieć argument" do manipulowania. Ciekawe,dlaczego do tej pory definitywnie,na forum światowym,nie wybito ludziom z głowy pojęcia tzw."polskich obozów koncentracyjnych"? "Ktoś" stawia zarzut,podnosi się krzyk i sprawa powraca znowu przy kolejnej okazji.Podział na tzw.lewicę i prawicę,to zwyczajna fikcja,bo im nie chodzi o idee,tylko o władzę.
Marek S. 2004-04-09 00:51
Swoją drogą warto by prześledzić, kto wypuścił tego "prasowego fakta".
Czym masoneria jest a czym nie jest, łatwo się dowiedzieć nie tylko z solidnej literatury, np. św. Józefa Sebastiana Pelczara, ale także z wielu dokumentów Kościoła, w tym papieskich.
x. D. 2004-04-06 00:14
Ad Juras 2004-04-05 08:34
Wiadomo też, że "rewolucja październikowa" wcale nie była dziełem Żydo-Tatara Lenina wraz ze zgraja komunistów, lecz konieczność dziejową, jedynie słusznym buntem klasy robotniczej (której w Rosji prawie nie było)....
x. D. 2004-04-06 00:13
Ad SL
Nie po to by mieć ostatnie słowo ale ja również mógłbym przytoczyć długą listę pozycji na umotywowanie mojego stanowiska. Nie oto mi jednak chodzi. Jestem z racji wiedzy i doświadczenia, które posiadam zdecydowanym przeciwnikiem prostych odpowiedzi na trudne pytania, zwłaszcza takie, które odnoszą się do wielkich zjawiska społecznych. Nie ma jedynego i jednego słusznego wytłumaczenia wielkich procesów historycznych. To nie chrześciajństwo doprowadziło do upadku Rzym, to nie spisek wielkiego kapitału wywołał II Wojnę Światową, to nie spisek masoński czy jakikolwiek inny doprowadził do Rewolucji Francuskiej, to nie jezuici spowodowali upadek imperium hiszpańskiego i tak dalej. Dziękuję za dyskusję, bo rzeczywiście wyczerpaliśmy ten wątek.
Ad X.Dariusz - Ja nie wiem czym ona jest a czym nie jest, Panu gratuluję dogłębnej wiedzy w "temacie". Bez odbioru.
Juras 2004-04-05 08:34
odn. "Juras 2004-04-02 22:0"
A masoneria to nic innego jak tylko humanitarne stowarzyszenie wybitnie szlachetnych...
x. Dariusz 2004-04-04 21:30
Ad. Juras
Absolutnie nie po to, aby mieć ostatnie słowo. Nie będzie tak naukowo (choc z ta naukowościa trochę krucho u Pana. Polece Panu jedna ksiązkę - Pierre Gaxotte Rewolucja francuska, Gdańska 2001. Tam jest opisany tan - wg Pana - złożony proces socjoligiczny - jakim była rewolucja. Niniejszym równiez kończę poniższy watek.
SL 2004-04-03 21:06
Wojciech1966 2004-04-02 23:11
Zgoda, to oczywiście bardzo ważne czynniki. W ich świetle wartość moich hipotez się zmniejsza, ale chyba nie zupełnie.
Skądinąd ta lewacka antyżydowskość to także jakiś spad/ek/ po sowieckiej krytyce "imperializmu izraelsko-amerykańskiego" z okresu po 1967 roku.
Paweł Milcarek 2004-04-03 16:01
re p. Paweł Milcarek
Antysemityzm...
Mnie sie po prostu prosze Pana wydaje, ze ow wysoki stopien niecheci do Żydów wynika ze tego, ze w wymienionych przez Pana krajach zyje duza spolecznosc muzulamanska. Gdyby ktos przeprowadzli rzetelne badania socjologiczne wylaczajac z nich osoby pochodzenia arabskiego, muzułmanow ( bo w Niemczech to Turcy i Kurdowie glownie, ale Ci ostatni Izraela nienawidza, bo ten ma dobre kontakty z Ankara) to wyniki moglyby byc inne.
Z drugiej strony mamy do czynienia z olbrzymia krytyka Izraela z pozycji lewicowych i lewackich! Co sprawia olbrzymi klopot naszym krajowym aktywistom, bo nijak takich trockistowskich antysemitow atakowac przpisujac im late neofaszystow!
W empikach mozna sobie przejzec pismo "Rewolucja" to lewicowy, lewacki polrocznik. Sprawa palestynska zawsze ok 150 stron, glownie tlumaczenia z francuskiego.
Wojciech1966 2004-04-02 23:11
Do SL.
Nie chciałem się wymądrzać, więc napisałem w miarę prostym językiem. Ale jak SL sobie życzy, to będzie bardziej naukowo. W antropologii (to taka nauka) istnieje pojęcie tzw. kozła ofiarnego wprowadzone przez niejakiego Eliade (to taki uczony). Kozioł ofiarny miał być wytłumaczeniem wszystkich zjawisk, które człowiek nie mógł pojąć. Usunięcie/zgładzenie kozła miało zapewnić rozwiązanie problemu. Rewolucji Francuskiej, cokolwiek o niej nie powiemy i jakkolwiek byśmy jej nie oceniali, nie da się ocenić w kategoriach kozła ofiarnego. Nie ma jednego i jednoznacznego wyjaśnienia, odpowiedzi na pytanie: co spowodowało Rewolucję. Tak jak nie można odpowiedzieć w ten sposób na analogiczne pytania odnoszące się do zjawisk społecznych, a chyba Rewolucja była zjawiskiem społecznym, prawda? Chyba, że nie będziemy posługiwać się aparatem naukowym (tak jak rozumiał to pojęcie K.R.Popper) i będziemy poruszać się w obszarze legend i magii.
Na tym wątek niniejszy wyczerpałem. Dziękuję.
Juras 2004-04-02 22:04
ad.: Pan Juras
chętnie podzieliłbym się wiedzą, ale z kimś kto pyta ("kto pyta nie bładzi") a nie z kimś kto "wie, że rewolucję w Francji wywołali różni ludzie, różne mieli cely, różne metody. Przebieg nie był też jednorodny i nie rozwijał się wg jakiegoś scenariusza. Przecież to nonsens myśleć w takich kategoriach".
SL 2004-04-02 15:14
A mnie zastanawia i interesuje coś zupełnie innego, ale chyba a propos: według raportu niedawno sporządzonego przez wyspecjalizowaną organizację żydowską "najbardziej antysemickimi" krajami Europy (ze względu na wystąpienia przeciw Żydom) są... Francja, Niemcy, Belgia, Holandia... Czyli te kraje, w których tak wiele rzeczy mądrych i niemądrych robi się w imię "walki z antysemityzmem". Natomiast - dodajmy - także sami Żydzi przyznają, że w takiej np. Polsce stosunek do Żydów nie jest zbyt pozytywny, ale nie przekłada się to W OGÓLE na żadne realne zagrożenie. A więc może wieloletnie "leczenie antysemityzmu" w krajach "postępowych" daje po prostu odwrotne efekty? Ideologia politpoprawności wyzwala demony, o których inaczej nie mielibyśmy okazji pomyśleć?
Paweł Milcarek 2004-04-02 12:10
Ad SL - Rozumiem, że Twoim podejściu do sprawy lepiej jest kogoś zwymyślać niż podzielić się z nim wiedzą. No ale jak się nie ma, to czym się dzielić. Zostaje połajanka.
Juras 2004-04-01 22:32
Ad. Juras
Ci, którzy chca wiedzieć to wiedzą. Ci, którzy nie wiedza nie powinni się przyznawać bo to po prostu wstyd. A ci, któzy kłamią i kręća, kombinują ile wlezie żeby wybielić rewolucję antyfrancuską na zasadzie - "socjalizm tak, wypaczenia nie" i bajdurzac o jakichż róznych celach czy braku secenarisza. To albo ignoranci, albo ....
SL 2004-04-01 21:53
Przestałem sie dziwić "lefebvrystom". Wyobrażacie sobie, że ktoś mógłby się nawrócić do takiego "Kościoła", którym rządzą tacy "biskupi"? Boże chroń Francję!
Bogdan B. 2004-04-01 19:59
Do X.Dariusza - a skąd niby "wiadomo"? Lubię takie zajawki: "jak powszechnie wiadomo". Ja naprzykład nie wiem i co? Ja wiem, że rewolucję w Francji wywołali różni ludzie, różne mieli cely, różne metody. Przebieg nie był też jednorodny i nie rozwijał się wg jakiegoś scenariusza. Przecież to nonsens myśleć w takich kategoriach. Wszędzie masoni, masoni i masoni. Rewolucja - masoni, komunizm - masoni, Sobór Watykański - masoni, Hitler - masoni. Czy jest na tej ziemi cokolwiek, do czego ręki (pardon: kielni) nie przyłożyli masoni? Czy wczorajsza porażka w meczu piłkarskim z USA, to też dzieło masonów? Zaczynam podejrzewać, że Radio Maryja to też dzieło masoński, aby skłócić Kościół w Polsce.
Juras 2004-04-01 19:37
Ironia - najwięcej do powiedzenia o Kościele mają Ci biskupi, którzy "wcielając w czyn ducha Vaticanum II" zlikwidowali de facto swój Kościół Partykularny.
Arkadiusz Babczuk 2004-04-01 17:31
O tym, ze momentem przelomowym w historii Francji byla rewolucja tzw. wielka, mowia sami Francuzi, i to wlasnie ci najbardziej antykoscielni. Ze byla dzielem masonerii, wiadomo. Ze byla przygotowywana duzo wczesniej, tez wiadomo. I ze w pewnym sensie trwa do dzisiaj, nie mniej wiadomo. Nie mniej tez wiadomo, ze jeszcze skuteczniejsza metoda niz wymordowanie jest dywersja, czyli wchodzenie w "sol ziemi", zeby ja od srodka odsolic. Widac to takze na przykladzie wspolczesnych modernistow. Nie jest to wcale odkrywcze.
x. Dariusz 2004-04-01 13:09
Zgadzam się z moim przedmówcą. Dzisiejsza sytuacja religijna i ogólnie mówiąc duchowa Francji nie wzięła się z niczego. To nie tak, że pojawili się gdzieś w początkach XVIII wieku wredni farmazoni, obalili szlachetnego króla i cudowną monarchię, wzięli stumaniony lud pod swoje rządy, zrobili prostodusznym Francuzom wodę z mózgu a tych, których nie mogli przekabacić, to wybili lub wygnali i mamy to co mamy. Ten proces trwał znacznie dłużej: od "Paryża wartego mszy", a może od oficera armii królewskiej policzkującego papieża, a może jeszcze dalej. Procesy historyczne, społeczne, ekonomiczne i kulturowe mają to do siebie, że nie są wytłumaczalne jedną prostą formułką: masoni/cykliści/żydzi/jezuici (niepotrzebne skreślić).
verbadocent@autograf.pl 2004-04-01 09:32
"To zrobiła z Francji masoneria."
Czy tylko masoneria?
A co zrobili ci, którzy mieli być "solą ziemi"?
Jak ze swojego zadania wywiązał się Kościół?
Niech Ksiądz nie idzie na łatwiznę i nie zrzuca całej winy na masonerię. To trochę podobnie jak z ukrzyżowaniem Pana Jezusa. Żydzi Go ukżyżowali ale za tę śmierć ponosimy my również odpowiedzialność. A za to co się dzieje we Francji (i na całym świecie dawniej katolickim) odpowiedzialność ponosi Kościół.
zaciekawiony 2004-04-01 08:48
Tak, tak, niestety, kościoły we Francji zieją pustkami. Byłam, widziałam niejednokrotnie. Teraz jeszcze nie wolno nosic krzyzyków (medalikow też?), nie powinno się iść na Pasję. A może zapytamy się, co jeszcze wolno we Francji?
wm 2004-03-31 21:47
Trzeba podpowiedzieć:
To zrobila z Francji masoneria.
x. Dariusz 2004-03-31 21:20
Można tylko powtórzyć: FRANCJO CO ZROBIŁAŚ ZE SWOIM CHRZTEM?
Aristo 2004-03-31 16:13
Tylko patrzeć, jak zakarzą oglądania filmów religijnych ... w miejscach publicznych, oczywiście ze względu na wolnośc religijną!
Tylko patrzeć, jak zakarzą oglądania filmów religijnych ... w miejscach publicznych, oczywiście ze względu na wolnośc religijną!
Francjo, co uczyniłaś ze swoim chrztem ???
Kazik 2004-03-31 15:41
Można tylko powtórzyć: FRANCJO CO ZROBIŁAŚ ZE SWOIM CHRZTEM?
Aristo 2004-03-31 16:13
Trzeba podpowiedzieć:
To zrobila z Francji masoneria.
x. Dariusz 2004-03-31 21:20
Tak, tak, niestety, kościoły we Francji zieją pustkami. Byłam, widziałam niejednokrotnie. Teraz jeszcze nie wolno nosic krzyzyków (medalikow też?), nie powinno się iść na Pasję. A może zapytamy się, co jeszcze wolno we Francji?
wm 2004-03-31 21:47
"To zrobiła z Francji masoneria."
Czy tylko masoneria?
A co zrobili ci, którzy mieli być "solą ziemi"?
Jak ze swojego zadania wywiązał się Kościół?
Niech Ksiądz nie idzie na łatwiznę i nie zrzuca całej winy na masonerię. To trochę podobnie jak z ukrzyżowaniem Pana Jezusa. Żydzi Go ukżyżowali ale za tę śmierć ponosimy my również odpowiedzialność. A za to co się dzieje we Francji (i na całym świecie dawniej katolickim) odpowiedzialność ponosi Kościół.
zaciekawiony 2004-04-01 08:48
Zgadzam się z moim przedmówcą. Dzisiejsza sytuacja religijna i ogólnie mówiąc duchowa Francji nie wzięła się z niczego. To nie tak, że pojawili się gdzieś w początkach XVIII wieku wredni farmazoni, obalili szlachetnego króla i cudowną monarchię, wzięli stumaniony lud pod swoje rządy, zrobili prostodusznym Francuzom wodę z mózgu a tych, których nie mogli przekabacić, to wybili lub wygnali i mamy to co mamy. Ten proces trwał znacznie dłużej: od "Paryża wartego mszy", a może od oficera armii królewskiej policzkującego papieża, a może jeszcze dalej. Procesy historyczne, społeczne, ekonomiczne i kulturowe mają to do siebie, że nie są wytłumaczalne jedną prostą formułką: masoni/cykliści/żydzi/jezuici (niepotrzebne skreślić).
verbadocent@autograf.pl 2004-04-01 09:32
O tym, ze momentem przelomowym w historii Francji byla rewolucja tzw. wielka, mowia sami Francuzi, i to wlasnie ci najbardziej antykoscielni. Ze byla dzielem masonerii, wiadomo. Ze byla przygotowywana duzo wczesniej, tez wiadomo. I ze w pewnym sensie trwa do dzisiaj, nie mniej wiadomo. Nie mniej tez wiadomo, ze jeszcze skuteczniejsza metoda niz wymordowanie jest dywersja, czyli wchodzenie w "sol ziemi", zeby ja od srodka odsolic. Widac to takze na przykladzie wspolczesnych modernistow. Nie jest to wcale odkrywcze.
x. Dariusz 2004-04-01 13:09
Ironia - najwięcej do powiedzenia o Kościele mają Ci biskupi, którzy "wcielając w czyn ducha Vaticanum II" zlikwidowali de facto swój Kościół Partykularny.
Arkadiusz Babczuk 2004-04-01 17:31
Do X.Dariusza - a skąd niby "wiadomo"? Lubię takie zajawki: "jak powszechnie wiadomo". Ja naprzykład nie wiem i co? Ja wiem, że rewolucję w Francji wywołali różni ludzie, różne mieli cely, różne metody. Przebieg nie był też jednorodny i nie rozwijał się wg jakiegoś scenariusza. Przecież to nonsens myśleć w takich kategoriach. Wszędzie masoni, masoni i masoni. Rewolucja - masoni, komunizm - masoni, Sobór Watykański - masoni, Hitler - masoni. Czy jest na tej ziemi cokolwiek, do czego ręki (pardon: kielni) nie przyłożyli masoni? Czy wczorajsza porażka w meczu piłkarskim z USA, to też dzieło masonów? Zaczynam podejrzewać, że Radio Maryja to też dzieło masoński, aby skłócić Kościół w Polsce.
Juras 2004-04-01 19:37
Przestałem sie dziwić "lefebvrystom". Wyobrażacie sobie, że ktoś mógłby się nawrócić do takiego "Kościoła", którym rządzą tacy "biskupi"? Boże chroń Francję!
Bogdan B. 2004-04-01 19:59
Ad. Juras
Ci, którzy chca wiedzieć to wiedzą. Ci, którzy nie wiedza nie powinni się przyznawać bo to po prostu wstyd. A ci, któzy kłamią i kręća, kombinują ile wlezie żeby wybielić rewolucję antyfrancuską na zasadzie - "socjalizm tak, wypaczenia nie" i bajdurzac o jakichż róznych celach czy braku secenarisza. To albo ignoranci, albo ....
SL 2004-04-01 21:53
Ad SL - Rozumiem, że Twoim podejściu do sprawy lepiej jest kogoś zwymyślać niż podzielić się z nim wiedzą. No ale jak się nie ma, to czym się dzielić. Zostaje połajanka.
Juras 2004-04-01 22:32
A mnie zastanawia i interesuje coś zupełnie innego, ale chyba a propos: według raportu niedawno sporządzonego przez wyspecjalizowaną organizację żydowską "najbardziej antysemickimi" krajami Europy (ze względu na wystąpienia przeciw Żydom) są... Francja, Niemcy, Belgia, Holandia... Czyli te kraje, w których tak wiele rzeczy mądrych i niemądrych robi się w imię "walki z antysemityzmem". Natomiast - dodajmy - także sami Żydzi przyznają, że w takiej np. Polsce stosunek do Żydów nie jest zbyt pozytywny, ale nie przekłada się to W OGÓLE na żadne realne zagrożenie. A więc może wieloletnie "leczenie antysemityzmu" w krajach "postępowych" daje po prostu odwrotne efekty? Ideologia politpoprawności wyzwala demony, o których inaczej nie mielibyśmy okazji pomyśleć?
Paweł Milcarek 2004-04-02 12:10
ad.: Pan Juras
chętnie podzieliłbym się wiedzą, ale z kimś kto pyta ("kto pyta nie bładzi") a nie z kimś kto "wie, że rewolucję w Francji wywołali różni ludzie, różne mieli cely, różne metody. Przebieg nie był też jednorodny i nie rozwijał się wg jakiegoś scenariusza. Przecież to nonsens myśleć w takich kategoriach".
SL 2004-04-02 15:14
Do SL.
Nie chciałem się wymądrzać, więc napisałem w miarę prostym językiem. Ale jak SL sobie życzy, to będzie bardziej naukowo. W antropologii (to taka nauka) istnieje pojęcie tzw. kozła ofiarnego wprowadzone przez niejakiego Eliade (to taki uczony). Kozioł ofiarny miał być wytłumaczeniem wszystkich zjawisk, które człowiek nie mógł pojąć. Usunięcie/zgładzenie kozła miało zapewnić rozwiązanie problemu. Rewolucji Francuskiej, cokolwiek o niej nie powiemy i jakkolwiek byśmy jej nie oceniali, nie da się ocenić w kategoriach kozła ofiarnego. Nie ma jednego i jednoznacznego wyjaśnienia, odpowiedzi na pytanie: co spowodowało Rewolucję. Tak jak nie można odpowiedzieć w ten sposób na analogiczne pytania odnoszące się do zjawisk społecznych, a chyba Rewolucja była zjawiskiem społecznym, prawda? Chyba, że nie będziemy posługiwać się aparatem naukowym (tak jak rozumiał to pojęcie K.R.Popper) i będziemy poruszać się w obszarze legend i magii.
Na tym wątek niniejszy wyczerpałem. Dziękuję.
Juras 2004-04-02 22:04
re p. Paweł Milcarek
Antysemityzm...
Mnie sie po prostu prosze Pana wydaje, ze ow wysoki stopien niecheci do Żydów wynika ze tego, ze w wymienionych przez Pana krajach zyje duza spolecznosc muzulamanska. Gdyby ktos przeprowadzli rzetelne badania socjologiczne wylaczajac z nich osoby pochodzenia arabskiego, muzułmanow ( bo w Niemczech to Turcy i Kurdowie glownie, ale Ci ostatni Izraela nienawidza, bo ten ma dobre kontakty z Ankara) to wyniki moglyby byc inne.
Z drugiej strony mamy do czynienia z olbrzymia krytyka Izraela z pozycji lewicowych i lewackich! Co sprawia olbrzymi klopot naszym krajowym aktywistom, bo nijak takich trockistowskich antysemitow atakowac przpisujac im late neofaszystow!
W empikach mozna sobie przejzec pismo "Rewolucja" to lewicowy, lewacki polrocznik. Sprawa palestynska zawsze ok 150 stron, glownie tlumaczenia z francuskiego.
Wojciech1966 2004-04-02 23:11
Wojciech1966 2004-04-02 23:11
Zgoda, to oczywiście bardzo ważne czynniki. W ich świetle wartość moich hipotez się zmniejsza, ale chyba nie zupełnie.
Skądinąd ta lewacka antyżydowskość to także jakiś spad/ek/ po sowieckiej krytyce "imperializmu izraelsko-amerykańskiego" z okresu po 1967 roku.
Paweł Milcarek 2004-04-03 16:01
Ad. Juras
Absolutnie nie po to, aby mieć ostatnie słowo. Nie będzie tak naukowo (choc z ta naukowościa trochę krucho u Pana. Polece Panu jedna ksiązkę - Pierre Gaxotte Rewolucja francuska, Gdańska 2001. Tam jest opisany tan - wg Pana - złożony proces socjoligiczny - jakim była rewolucja. Niniejszym równiez kończę poniższy watek.
SL 2004-04-03 21:06
odn. "Juras 2004-04-02 22:0"
A masoneria to nic innego jak tylko humanitarne stowarzyszenie wybitnie szlachetnych...
x. Dariusz 2004-04-04 21:30
Ad SL
Nie po to by mieć ostatnie słowo ale ja również mógłbym przytoczyć długą listę pozycji na umotywowanie mojego stanowiska. Nie oto mi jednak chodzi. Jestem z racji wiedzy i doświadczenia, które posiadam zdecydowanym przeciwnikiem prostych odpowiedzi na trudne pytania, zwłaszcza takie, które odnoszą się do wielkich zjawiska społecznych. Nie ma jedynego i jednego słusznego wytłumaczenia wielkich procesów historycznych. To nie chrześciajństwo doprowadziło do upadku Rzym, to nie spisek wielkiego kapitału wywołał II Wojnę Światową, to nie spisek masoński czy jakikolwiek inny doprowadził do Rewolucji Francuskiej, to nie jezuici spowodowali upadek imperium hiszpańskiego i tak dalej. Dziękuję za dyskusję, bo rzeczywiście wyczerpaliśmy ten wątek.
Ad X.Dariusz - Ja nie wiem czym ona jest a czym nie jest, Panu gratuluję dogłębnej wiedzy w "temacie". Bez odbioru.
Juras 2004-04-05 08:34
Ad Juras 2004-04-05 08:34
Wiadomo też, że "rewolucja październikowa" wcale nie była dziełem Żydo-Tatara Lenina wraz ze zgraja komunistów, lecz konieczność dziejową, jedynie słusznym buntem klasy robotniczej (której w Rosji prawie nie było)....
x. D. 2004-04-06 00:13
Ad Juras 2004-04-05 08:34
Czym masoneria jest a czym nie jest, łatwo się dowiedzieć nie tylko z solidnej literatury, np. św. Józefa Sebastiana Pelczara, ale także z wielu dokumentów Kościoła, w tym papieskich.
Swoją drogą warto by prześledzić, kto wypuścił tego "prasowego fakta".
JWK 2004-04-08 07:38
Re Wojciech1966
"Mnie się po prostu prosze Pana wydaje, ze ow wysoki stopien niecheci do Żydów wynika ze tego, ze w wymienionych przez Pana krajach zyje duza spolecznosc muzulamanska..."
W Polsce nie ma znaczącej liczby Arabów, a mimo to Żydzi wymyślili, że "Polacy mają antysemityzm we krwi i spijają go wraz z mlekiem matki...".Sądzę,że te opinie są kształtowane do celów politycznych grup żydowskich,choć Żydzi też biorą się za łby między sobą(np.sprawa Rywina). Niedawna sprawa o Jedwabne potwierdza tylko to,że temat ten nie jest zamknięty i wyjaśniony,bo Żydzi tak naprawdę tego nie chcą.Jak długo będą tę sprawę poruszać,tak długo mogą "mieć argument" do manipulowania. Ciekawe,dlaczego do tej pory definitywnie,na forum światowym,nie wybito ludziom z głowy pojęcia tzw."polskich obozów koncentracyjnych"? "Ktoś" stawia zarzut,podnosi się krzyk i sprawa powraca znowu przy kolejnej okazji.Podział na tzw.lewicę i prawicę,to zwyczajna fikcja,bo im nie chodzi o idee,tylko o władzę.
Marek S. 2004-04-09 00:51
Re Juras
Zgadzam się z Panem,że niczego w historii nie można wytłumaczyć jednoznacznie,lecz pewne zjawiska są inspirowane,w większym lub mniejszym stopniu,przez grupy ludzi,w bardzo konretnym celu. Jeśli dziś na całym świecie,nagle,w tym samym momencie urządza się np. nagonkę na "skorumpowanych i zboczonych księży i biskupów",lub atakuje się nagle islam,jako podstawowe zagrożenie dla świata,kiedy wojna w Iraku okazała się być nieuzasadnioną,to na pewno nie znaczy,że wszyscy ci krytykujący telepatycznie doszli do takiego wniosku.Ciekawe jest również to,że nigdy te masowe ataki nie są skierowane przeciw "nadmiernie postępowym",propagującym np.eutanazję,aborcję lub małżeństwa homoseksualne.Jeśli to dla Pana nie jest jasne,to współczuję Panu,bo obudzi się Pan niedługo z równie niejasnym poczuciem zupełnej bezsilności.
Marek S. 2004-04-09 01:16
Masz wiadomość???
Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...
Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo