Biskup może odmówić udzielenia komunii świętej politykowi, który aprobuje dokonywanie aborcji - orzekła Konferencja Biskupów USA, której członkowie na niedawnym spotkaniu w Denver przez dwa dni omawiali problemy z pogranicza moralności i polityki.
Takim politykiem jest John Kerry, kandydat partii demokratycznej na prezydenta, nominalny katolik, który popiera „prawo” do aborcji.
Konferencja episkopatu decyzję w sprawie udzielenia komunii pozostawia poszczególnym biskupom. Zgodnie z prawem kanonicznym biskupi w swych diecezjach mogą sami decydować, w jaki sposób będą realizować naukę Kościoła. Z drugiej strony, politycy też w swym sumieniu muszą roztrząsnąć kwestię, czy wolno im przystąpić do komunii. Poza tym, jak podkreślili biskupi w oświadczeniu wydanym na zakończenie obrad, ci, którzy stanowią prawo, mają obowiązek podjęcia pracy na rzecz poprawienia "wadliwych moralnie praw", inaczej, bowiem będą ponosić współodpowiedzialność za zło.
Amerykańscy biskupi nie zajęli w tej sprawie jednolitego stanowiska przede wszystkim dlatego, że sami są w tej kwestii głęboko podzieleni. Całą dyskusję zainicjował arcybiskup Raymond Burke z St. Louis, który na początku tego roku powiedział, że odmówiłby udzielenia komunii Johnowi Kerry'emu, ponieważ w wielu kwestiach, również aborcji, zajmuje on stanowisko sprzeczne z nauką Kościoła. Część biskupów go poparła, niektórzy nawet apelowali do katolickich deputowanych do parlamentu, by wstrzymywali się z przyjmowaniem komunii, jeśli w polityce nie liczą się z nauką Kościoła. Najdalej posunął się biskup Michael Sheridan z Colorado Springs, którego zdaniem komunia nie należy się także tym obywatelom, którzy na takich polityków głosują.
Ale nie wszyscy biskupi potraktowali te sprawy tak rygorystycznie. Część z nich uważała, że „karanie” w postaci odmowy udzielenia komunii jest zupełnie nie do przyjęcia. Biskupi amerykańscy przypomnieli jednak wszystkim instytucjom katolickim, że nie powinny wyrażać uznania - w żadnej formie, choćby przyznawania odznaczeń - tym, którzy naruszają nauczanie Kościoła w sferze moralności. Nie powinny także stwarzać im możliwości głoszenia swych poglądów.
(„Rzeczpospolita”)
Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.
Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.
Masz wiadomość???
Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...
Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo