fidelitas.pl Słownika Apologetyczny

  Piątek, 3 września 2010


Strona główna   Minikatechizm   O stronie   Wsparcie dla serwisu   Kontakt   Dokumenty   Liturgia   Wyszukiwarka   Mam wiadomość   Serwisy środowiskowe   Publicystyka   Banery   Zarezerwuj swój podpis   Galerie, zdjęcia, fotorelacje   Ankiety   Kalendarium   Lista przyjaciół Tradycji   Zapiski   Kanały RSS   Słownik Apologetyczny   Forum dyskusyjne (archiwum)


 




   2004-07-14

„Pasja” owocuje wzrostem pobożności

Genialny film „Pasja” w reżyserii Mela Gibsona inspiruje do częstszej obecności w kościele, osobistej modlitwy i zaangażowania w działalność wokółkościelną – tak twierdzą amerykańscy badacze.

     Badacze przebadali grupę 1600 dorosłych amerykanów pod kątem wpływu filmu „Pasja” na ich życie. 31% z nich widziało ten film (w kinie, na DVD lub na wideo) – film Gibsona ustąpił tylko takim hitom jak: „Gdzie jest Nemo?” (57%) i „Piraci z Karaibów” (45%).
    18% z pośród oglądających przyznało, że film wpłynął na ich religijność – np. na pogłębieniem uznania i szacunku dla męki i śmierci Chrystusa, które dla nich poniósł. Na podstawie tych badań badacze twierdzą, że pod wpływem tego filmu ok. 13 mln dorosłych amerykanów dokonało jakichś zmian w swoich praktykach religijnych, a ok. 11 mln doznało jakiejś przemiany wiary. „To jest ogromny wpływ!” – z naciskiem stwierdza George Barna - szef grupy badawczej. „Bardziej niż jakikolwiek inny film w ostatnich latach Pasja skupił uwagę ludzi na osobie Jezusa Chrystusa” – dodaje. „W społeczeństwie pełnym relatywizmu, duchowej różnorodności, tolerancji i niezależności – poruszenie go z taką mocą rozważaniami o Jezusie Chrystusie jest już samo w sobie wielkim osiągnięciem” – podsumowuje.
    (CWNews)

Zobacz również:

"Pasja" dogania "Titanica" (2004-07-08)
„Pasja” Gibsona może wzniecić antysemityzm (2004-05-21)
Przedmowa do albumu "Pasja" (2004-05-12)
Album "Pasja" podbija świat! (2004-05-12)
„Pasja" Gibsona na wideo i DVD w sierpnia (2004-05-11)
Modliłem się o udział w filmie o Jezusie (2004-05-05)
Melu, zrób film o św. Franciszku! (2004-04-22)
Debata o „Pasji” Gibsona inauguruje powrót „Studia Otwartego” (sprostowanie) (2004-04-19)
Australia: wzrost liczby wiernych w liturgii wielkanocnej dzięki „Pasji” (2004-04-13)
„Pasja” – rekord we Włoszech, owoce w Polsce (2004-04-10)


Komentarze:    Dodaj swój komentarz    Wyślij znajomym   Zarezerwuj podpis komentatora

Regulamin komentarzy w serwisie Fidelitas.pl

Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.

Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.


Nie karmić troli!

Zmień sortowanie komentarzy na: najstarsze od góry.


     Ad Miron CD
    Poparty w tym wystąpieniu przez austriackiego dyplomatę Metternicha, a także nuncjusza papieskiego w Wiedniu, Grzegorz XVI 9 czerwca 1832 r. ogłosił breve "Cum primum", skierowane do polskich biskupów, nakazujące im stanowcze występowanie przeciw wszelkim "teoriom rewolucyjnym", i co więcej, "aby głosili zasadę posłuszeństwa względem ustanowionej przez Boga władzy" (w tym przypadku oczywiście carskiej). Treść tego pisma odbiła się bolesnym echem w polskim społeczeństwie, zarówno w kraju, jak i na emigracji. Tu miało swoje źródło słynne powiedzenie Juliusza Słowackiego: Polsko, twoja zguba w Rzymie. Sam papież kilka lat później tłumaczył się w rozmowie z Władysławem Zamoyskim, że był wprowadzony w błąd przez swoich doradców.
    
    SL      2004-08-06 12:21

     Ad. Miron CD
    Z katolickiego tygodnika Źródło:
    Znacznie boleśniejszym ciosem zarówno dla Polaków jak i Kościoła były antypolskie działania rosyjskiego posła w Kurii rzymskiej. Przedstawienie powstania listopadowego jako niebezpiecznej rewolucji skłoniły papieża Grzegorza XVI już w lutym 1831 r. do ogłoszenia listu skierowanego do polskiego duchowieństwa, ostrzegającego go przed udziałem w rewolucji. Wszakże najbardziej tragiczne skutki miało wystąpienie papieża już po upadku powstania. Poseł carski przy Stolicy Apostolskiej oskarżył polskie duchowieństwo o udział "w czynach najbardziej krwawych" oraz że "stali niemal wszędzie na czele rewolucyjnych zamieszek". Równocześnie ostrzegł, że w przyszłości rząd rosyjski wobec takich wystąpień "będzie zmuszony użyć ostatecznych nawet surowości".
    CDN
    SL      2004-08-06 12:21

     Ad Miron CD
    Rzeczone cytaty:
    
    1. O. Zygmunt Mazur OP pisze: "Po stłumieniu powstania władze carskie, dążąc do osłabienia odporności narodu polskiego i zgnębienia jego duchowieństwa, zaczęły zrzucać na nie winę za wznieconą rewolucję. Rezultatem tych przewrotnych zabiegów [mających miejsce] przede wszystkim na terenie Stolicy Apostolskiej było brewe "Cum primum" wydane 9 czerwca 1832 r. do biskupów polskich. Grzegorz XVI ubolewał w nim nad wypadkami listopadowymi i żądał od biskupów, aby występowali przeciw teoriom rewolucyjnym i głosili zasadę posłuszeństwa względem ustanowionej przez Boga władzy. Kiedy papież został uświadomiony o rzeczywistym stanie rzeczy, z żalem tłumaczył się, że dał się okłamać dyplomacji carskiej i nigdy, jak twierdził, nie miał zamiaru potępiania narodu polskiego".
    
    
    SL      2004-08-06 12:18

     Ad. Miron 2004-07-27 08:25
    Primo. Własnie, że bagatelizuje Pan miłośc Ojczyzny, twierdząc, że wiara jest ważniejsza (czyżby nie trąciło to czasem protestanckim sola fides?). Otóż miłośc Ojczyzny WYNIKA z wiary, tak samo jak miłość bliźniego. Kardynał Stafan Wyszyński powiediał był onegdaj - "Kocham Polskę bardziej niz własne serce" - rozumiem, że postępował źle wg oceny moralnej Pana Mirona.
    Secundo. Nadal nie popisuje się Pan znajmoscią historii. Co do brewe Grzegorza XVI to podaję dwa cyataty zaczerpnięte ze stron internetowych. niestety nie mam w tej chwili ani czasu ani ochoty ani możliwosci udowdnienia Pan na podstawie dokuemntów z Archiwów Watykańskich.
    Nie wiem czy zdaje Pan sobie sprawę, iż powiela Pan antykościelne i antypolskie brednie sklecone przez carską ochranę. Zwłąszcza rozbwaiła mnie ta masońskość powstania listopadowego. Czy mógłby Pan z kolei to udowodnić wiarygodnymi źródłami.
    SL      2004-08-06 12:17

     Fidelis
    To jedyne z czym się zgodzę. Przesłuchiwanie to zło- totalitarny wymysł sprzeciwiający się humanitaryzmofi!!!
    Lewicowiec      2004-08-01 23:07

     re Starszy brat
    Oczywiście! Tym bardziej, ze tego bezsensownego (?) bestialstwa dopuscili się eskimosi w porozumieniu z indianami a nie plemię wiecznych koczowników, które jest bardzo humanitarne o czym przekonał się niejeden przesłuchiwany palestyńczyk.
    Fidelis      2004-08-01 11:39

     "Pasja" jest filmem pełnym bezsensownego okrucieństwa. W Israelu takie bestialstwo było by nie do pomyślenia. Wszystko załatwiamy tu humanitarnie!!!
    Starszy Brat Wasz w Wierze      2004-08-01 10:16

     "Miron 2004-07-29 08:25"
    
    Szczerze mnie Pan rozbawił! Toż to sensu za grosz nie ma!
    JWK      2004-07-29 16:48

     Kazik 2004-07-28 08:25 W tym jest właśnie problem, że jak dotąd jeszcze jej (Ameryki) nie odkrył!
    obserwator(2)      2004-07-29 14:19

     JWK
    Nie mam zamiaru do takich person jak Ty zwracać się "per Pan"
    Miron      2004-07-29 08:25

     "Miron"
    
    Odkąd to jesteśmy "na Ty"?
    
    
    JWK      2004-07-28 22:50

     JWK 2004-07-27 23:43 Czego mam się douczyć? Żeby "Wątpiących utwierdzać"? A może jednak to "wątpiący" (patrz JWK 2004-07-26 18:19)
    powinni się douczyć, np czytania ze zrozumieniem (patrz Miron 2004-07-28 12:49)?
    
    obserwator(2)      2004-07-28 15:11

     Re JWK
    Może i Ty dużo czytasz, ale chyba mało z tego pojmujesz co przeczytałeś
    Miron      2004-07-28 12:49

     obserwator(2) 2004-07-27 14:08
    
    Szanowny Pan raczy niewiedzieć, o czym to rozprawia!
    Każdy Katolik wie, czego dotyczy nieomylnośc Papieża, toteż Pan JWK nie odkrył Ameryki pisząc, że w tym przypadku orzeczenie mogło być błędne. Dokładnie tak, jak stanowisko JPII w sprawie integracji z UE. Czym innym pozostaje oczywiście szacunek dla takiej wypowiedzi i konieczność rozważenia w sumieniu sprzeciwu wobec niej.
    
    Pozdrawiam
    Kazik      2004-07-28 08:25

     "obserwator(2) 2004-07-27 14:08"
    Niech się "taki obserwator" douczy, polecam Breviarium Fidei, wiedza nie boli, choć Czcigodny coś mi duchackim obskurantyzmem zalatuje. Wiara to nie uczucia, "Fides et Ratio" uczy Jego Świątobliwość Jan Paweł Drugi.
    JWK      2004-07-27 23:43

     JWK 2004-07-26 18:19 Co jest wart "dogmat o nieomylności papieża" jeśli taki np. JWK może decydować czy warunki "orzeczenia ex catedra w dziedzinie wiary i moralności" zostały spełnione czy nie? Nic. To tragikomedia w kościelnym wydaniu.
    obserwator(2)      2004-07-27 14:08

     Powstanie listopadowe byłobo bowiem tak naprawdę masońską rewolucją.
    Argument promowania nieczystości i wulgarności nie dotyczy jedynie Zabójczej broni. Również w takich filmach jak Tequlia Sunrise, czy Braveheart można to bez trudu dostrzec. Proszę tylko spojrzec jak w Braveheart ukazane jest cudzołóstwo Wallace? Czy widz nie jest wzrusozny "piękną", "romantyczną" miłością z angielska księzniczką? Czy ktoś po obejrzenieu tego filmu może sobie uświadomić, że cudzołóstwo jest tak naprawdę wielką ohydą i obrzydliwością w oczach Pana Boga?
    Miron      2004-07-27 08:29

     Re SL i JWK
    Wcale nie bagatelizuję znaczenia miłośći do Ojczyzny, tylko podkreślam, że wiara jest najwyższą wartością w życiu chrześcijanina, dlatego też bardziej godnym i chwalebną jest zbrojna walka w obronie wiary, aniżeli wolności ojczyzny (co oczywiście nie oznacza jakoby walka o wolność narodu była zawsze złą). Jednak jeśli pierwsi chrześcijanie mimo wielkiego prześladowania jakie ich dotykało, i ogromnej deprawacji państwa rzymskiego, nie zdecydowali się podnieść przeciw temu broni, to warto zastanowić się w związku z tym, czy Szkoci milei ku temu większe powody. Potępienie powstania list. przez Grzegorza XVI nie miało waloru nieomylności, jednak to wcale nie oznacza, że możemy swobodnie poddawac je w wątpliowść, albowiem chrześcijanie są zobowiązani do posłuszeństwa względem Kościoła św. również w wypadkach ni9e - nieomylnych orzeczeń (vide "Quanta Cura" bł. Piusa IX). Poza tym czy można podać, jakieś źródła historyczne w których jest mowa o odwołaniu tego potępienia?
    
    Miron      2004-07-27 08:25

     "Grzegorz XVI napiętnował ..." No ale czy było to orzeczenie ex catedra w dziedzinie wiary i moralności? Wątpię.
    
    Co do "filmologii", w przeciwieństwie do Pana bywam w kinie raz na kilka lat i nie jestem takim ekspertem, podobnie kolorowe odmóżdżacze widuję jedynie w poczekalniach i nie jestem na topie kto z kim za czyimi plecami ...
    
    JWK      2004-07-26 18:19

     Ad. Miron
    Primo. Miłośc do Ojczyzny (Patriotyzm) zgodnie z ( a jakże - tradycyjnym) nauczaniem Koscioła zwiazna jest z czwartym przykazaniem Bozym - Czcij Ojca swego i Matkę swoją. Obniżanie jej wartości jest swego rodzaju występkiem przeciw moralnosci. Co do potepienia powstania przez Grzegorza XVI, to powinien Pan znać następujące fakty historyczne - przeprosiny skierowne do Polaków po wyjasnieniu sprawy oraz działalnośc carskich dyplomatów w Watykanie, aby sprawę "odpowiednio" naświetlić. Był to klasyczny błąd spowodwany dezinformacją.
    Secundo. Znów jedynym argumentem przeciwko filmom Gibsona, którym popiera Pan tezę iż powinien odciąc sie od dotychczasowej działalnosci, jest argument zaczerpnięty z serii Zabójcza Broń, co do której faktycznie można mieć etyczne zastrzeżenia. Na moja uwagę dotyczącą innych filmów jaokoś Pan nie potrafi odpowiedzieć. Patrz mój post 2004-07-19 09:51
    
    SL      2004-07-26 15:23

     CD
     Ciało zaś nie jest dla wszeteczeństwa, lecz dla Pana, a Pan dla ciała. Czy nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusowymi?... Uciekajcie przed wszeteczeństwem. Wszelki grzech, jakiego człowiek się dopuszcza, jest poza ciałem; ale kto się wszeteczeństwa dopuszcza, ten grzeszy przeciwko własnemu ciału (1 Kor 6, 13,15, 18), O nierządzie zaś i wszelkiej nieczystości albo chciwości niechaj nawet mowy nie będzie wśród was, jak przystoi świętym (Ef 5,3)
    Niech PANOWIE POMYSLĄ JAK DO SZACUNKU WZGLEdeM ŚWIĘTEJ CNOTY CZYSTOŚCI mają się takie sceny i wątki jak:
    - namiętne społkowanie z Zabójczej Broni, gdzie Gibson mówi, że strzelił już kilka goli, a wspólniczka jego grzechu mówi mu, żeby strzelił jeszcze kilka
    - układanie bukietu z prezerwatyw i żarty w stylu: Piep...c kolegów ... byle w gumie
    
    Takich scen można przytaczać znacznie więcej
    Jedno jest pewne, nikt po ich obejrzeniu nie będzie wzmocniony w poszanowaniu dla dobrych obyczajów
    Miron      2004-07-26 09:02

     Poza tym proszę się zastanowić, czy pewne wątki w filmach Gibsona wzmocnią czy osłabią w chrześcijańskich sercach poszanowanie dla takich tradycyjnych zasad chrześcijańskich jak:
     Lecz uczynki ciała są jawne, są nimi nierząd, nieczystość, bezwstyd (...) a o nich powiadam wam, jak przedtem mówiłem, że ci, co takie rzeczy czynią, królestwa Bożego nie dostąpią (Gal 5, 19 - 21), to bowiem wiedzcie i rozumiejcie, że żaden rozpustnik, albo nieczysty, albo chciwiec, to znaczy bałwochwalca nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusowym i bożym. Niech was nikt nie zwodzi próżnymi słowy: dla tych bowiem przychodzi gniew Boga na synów niedowiarstwa (Ef 5, 5-7). A ja wam powiadam, że każdy, który patrzy na niewiastę, aby jej pożądał, już ją scudzołożył w sercu swoim (Mt 5, 28),
    Miron      2004-07-26 08:57

     Polacy też byli znieowlonym przez zaborców narodem, a mimo to Grzegorz XVI napiętnował powstanie listopadowe jako niegodziwy bunt przeciw władzy. Poza tym zarówno, władze rosyjskie jak i angielskie były znacznie bliższe Ewangelii aniżeli pogańscy cesarzy. Tak więc bunt zbrojny przeciw rzymskim imperatorom byłby znacznie bardziej uzasadniony, albowiem Wiara jest najwyższą wartoscią, cennniejsza, aniżeli wolność ojczyzny. Twierdzeie, iż zbrojny bunt w obronie wolności narodu jest OK, zaś w obronie Wiary zagrożenej przez pogaństwo nie jest, to typowe naturalistyczne myślenie
    Miron      2004-07-26 08:46

     Ad. Miron
    Do tego co napisał Pan JWK dodam tylko, że znów nie popisał się Pan znajmoscią historii.
    Albowiem chrześcijanie pojawili się w istniejącym imperium. Natomist Szkoci zostali zniewoleni przez Anglików. Nie wiem czy czuje Pan różnicę? Dodam wiec jeszcze, że chrześcijanie po protu byli "obywatelami" Imperium (nie mylić z Obywatelem Rzymu). Natomsy Szkoci byli Szkotami, z własną władzą, ale w pewnym momencie zostali "przejęci" przez króla Anglii, który ani myślał uznać Szkotów za Szkotów i planował ich wynarodowić.
    Pisząc takie kurioza odmawia Pan Narodom prawa do samostanowienia. Co można uzanć za zdradę stanu.
    Pozdrawiam
    SL      2004-07-25 16:09

     "Miron 2004-07-24 22:37"
    
    Żałośnie myli Pan porządki wiary i polityczne. Zadaniem Chrześcijan było propagowanie Wiary po całym świecie i to ułatwiało istnienie Imperium, zadaniem Narodów jest obrona ich własnej tożsamości, czemu tendencje imperialne i globalne są akurat przeciwne. Chrześcijanie pochodzili z wielu narodów i byli rozproszeni po Imperium, Szkoci stanowią wyodrębniony naród, z własną historią i tradycją państwowości, przemocą poddany władzy Londynu. Widać, jak wyraźnie reprezentuje Pan teorie hiperlojalizmu, głoszone przez któreś z kanapowych ugrupowań. Miało ono niedyś reprezentacę w ND (ody na cześć margrabiego Wielopolskiego, lojalność wobec Romanowych itp), obecnie na szczęście to szkodnictwo będące w faktycznym sojuszu z euroentuzjastami wydaje się być w zaniku.
    JWK      2004-07-25 11:16

     Panie SL
    Czy władza rzymskich pogańskich cesarzy była mniej zła, aniżeli angielski król? Czy była bardziej prawowita? Niech się Pan nad tym zastanowi, a pozniej odpoiwie sobie na pytanie: dlaczego pierwsi chrześcijanie nie powstali zbrojnie przeciw władzom rzymskiego imperium?
    Miron      2004-07-24 22:37

     Ad. Miron
    Myślę, ze to raczej Pan powinien udowodnić rzecz przeciwną, którą Pan twierdzi, a która w świtlw historii jest kuriozalna. Pisząc bowiem, iż był to "bunt przeciw prawowitej władzy" ujawnia Pan swoje wyraźne braki w znajomści historii.
    Pozdrawiam i polecam nadrobienie braków.
    SL      2004-07-24 15:23

     Re Miron 2004-07-23 18:22
    
    Panie Mirosławie,
    
    Stanisław Erlih, wybitny polski prawnik zaliczał zamach stanu do źródeł prawa konstytucyjnego. Podziela Pan ten pogląd, a jeżeli tak to, czy jest on źródełem prawa od samego zaistnienia, czy potrzebny jest jakiś czas na petryfikację takiego stanu rzeczy ?
    Might is right ?
    Skarliner      2004-07-24 09:55

     Panie SL proszę nie pisać, że rece Panu opadają, tylko udowodnić, że zbrojny bunt Szkotów był w świetle doktryny katolickiej usprawiedliwony
    Miron      2004-07-23 18:22

     CD. tego nie zrobił, zastanowi się nad "wąską ścieżką". Co dalej, to już zależy od niego.
    Michał      2004-07-22 21:54

     Bardzo śmiesznie czyta się tu przeróżne wynurzenia Pań i Panów nt. katolickiej doktryny władzy etc., ale wydaję mi się, że od tematu "Pasja a wzrost pobożności" trochę odeszliśmy. Ja mogę złożyć osobiste świadectwo. Ja obejrzałem ten film w momencie swojego buntu przeciw Bogu. Dużą rolę dogrywało wtedy u mnie cierpienie i zło, które dotykało wielu moich bliskich i było dla mnie ono trudne do zrozumienia. "Pasja" przede wszystkim pokazało sakralność cierpienia oraz to, że można się na nie zgodzić z miłości. W społeczeństwie konsumpcji, gdzie wszyscy panicznie boimy się jakiegokolwiek bólu, jest to bardzo ważne przesłanie. Nie było uproszczeń, był bardzo współczesny Piłat z bardzo współczesną interpretacją pytania: "Cóż to jest Prawda?", jako: "Ile może mnie kosztować Prawda?". Nawet jeśli ktoś zobaczy później p. Bellucci na okładce Maxima pewne pytania pozostają. Ten film po prostu budzi niepokój, prowokuje do myślenia. To jest jego wielką zaletą. Dzięki niemu ktoś, kto może by...
    Michał      2004-07-22 21:53

     Ad. Miron 2004-07-21 09:03
    Po prostu szkoda słów....
    
    
    SL      2004-07-22 18:37

     "Lewicowiec 2004-07-21 15:55"
    
    Ciekawe, jak Towarzysz do tego doszedł, ja na przykład słyszałem (zapewe z innych źródeł), że wszelka władza pochodzi od Boga.
    JWK      2004-07-21 18:25

     Miron
    Panie! Co pan wypisuje???!!! Przecie nasz Pan był cieślą i nie miał żadnej władzy, bo władza pochodzi od złego!!!! Pomyśl o tym!!!
    Lewicowiec      2004-07-21 15:55

     Oto, np. w Walecznym sercu, prócz uwiarygadnainia cudzołóstwa, mamy apologię zbrojnego buntu przeciw prawowitym władzom. Tradycjna doktryna katolikca uczy zaś, że taki bunt jest uprawniony jedynie w skrajnych sytuacjach. Warto zastanowić się, czy w przypadku Szkotów było to usprawiedliwone?
    Miron      2004-07-21 09:03

     Re SL
    Nie chodzi tylko o Zabojcza Bron, ale rowniez o inne filmy. Jak bede mial czas to o tym napisze
    Miron      2004-07-20 21:53

     Miron 2004-07-18 21:44
    Ma pan świętą rację - jesli teg onie uczyni będzie to oznaczać, że "Pasję" nakręcił wyłącznie dla pieniędzy. Cała ta otoczka to jedynie kampania reklamowa dla filmu...
    ultra      2004-07-20 15:28

     Chyba nie podważacie autorytetu bpa Pieronka? Przecie to najoświeceńszy duszpasterz w tym naszym ciemnogrodzie. Niektórzy niestety wolą patrzeć na księżyc niż na słońce. Smutne to ale i prawdziwe!
    Lewicowiec      2004-07-19 15:41

     Ad Lewicowiec 2004-07-18 20:08
    Tak, zgodzimy się, że z Ust Jego Excelencji można przedziwne słowa usłyszeć ...
    A.      2004-07-19 10:40

     Odnosze wrażenie, że jedynymi filamami, z którymi zwiazek miał Mel Gibson(poza Pasją oczywiscie), które Pan Miron widział to trzy części Lethal Weapon. Jakiez to inne filmy ma Pan Miron na myśli, a które miałby niby "wycofać" Mel? Może "Człwoieka, bez twarzy"? Albo "Wieczna miłośc", a moze " Byliśmy żołnierzami" tudzież "Braveheart"? A moze wrażliwosc Pana Mirona nie znosi cyklu Mad Max? Cóż, oczywiscei , zawsze najłatwiej jest odnaleźć zło w czynach innych. Trudniej dostrzegac dobro.
    SL      2004-07-19 09:51

     A tak w ogole to Mel Gibson winien zdecydowanie odciac sie od swej poprzedniej dzialalnosci filmowej i w miare mozliwosci wycorac z obiegu czesc swych filmow
    Miron      2004-07-18 21:44

     Gdzieś słyszałem, chyba z ust bpa Pieronka, że efekt ogladania "Pasji" Gibsona może być dokładnie odwrotny. Nie wiem, czy się ze mną państwo zgodzicie???
    Lewicowiec      2004-07-18 20:08

     Przyznaję Ci rację, mam jednak nadzieję, że te fotografie pochodzą z przed " Pasji".
    Janusz      2004-07-17 15:51

     Cd. Patrzcie oto wasza nawrocona Maria Magdalena, wystawiajaca swe cialo na pokaz.
    Podobne wypadki zdarzaly sie juz nieraz. Przykladowo w ostatniej ekranizacji Ovo Vadis zagray aktorki, ktore pozniej rowniez pozowaly do pism porno, albo braly udzial w bluznierczych pokazach mody. I co najgorsze w ten sposob probuje sie wkrecic Pasje w promowanie nieczystosci
    Miron      2004-07-17 06:26

     Re Janusz i SL
    Doprawdy nie wiem co wasze komentarze maja do rzeczy.
    Oczywiscie nie nalezy nikogo z gory potepiac i skazywac na wieczne potepienie i ja tego nie czynie. Jednak z drugiej strony pod pozorem niepotepiania ludzi, nie mozna szerzyc relatywizmu moralnego i nazywac dobro zlem, a zlo dobrem. zawsze nalezy ostrzegac przed grzechem. Jesli wiec p. Monika Belluci bierze czyny udzial w rozsiewaniu na skale masowa smiertelnie grzesznych mysli wymierzonych w sw. cnote czystosci, to trzeba to jasno powiedziec.
    Niestety dla wspolczesnych spoleczenstw aktorzy sa idolami i wielu ludzi pragnie ich nasladowac, a czesto utozsamia gwiazdy ekranu z postaciami, ktore one odtwarzaja. I tu widac demoniczna probe wyszydzenia wiary katolickiej i tradycyjnych cnot chrzescijanskich. Obecnie Monika Belluci jest kojarzona przede wszystkim z Pasja i Maria Magdalena, ktora grala. Ta Pani pozujac do rozbieranych zdjec, sprawila wielka radosc szatanowi - dzis w ludzkiej podswiadomosci zakodowano
    Miron      2004-07-17 06:22

     Mironie, Monica to piękna kobieta zdobądź ją dla Boga prez własną pokutę. Pamiętaj O Magdalenie.
    Janusz      2004-07-15 19:34

     Z całym szacunkiem dla wielu mądrych myśli Pana Mirona, opdnosze wrażenie, że pochodzimy z róznych planet. Otóż Pan Miron oczekuje chyba czegoś czego nawet Bóg nie może zagwarantować - cudu nawróćenia wszystkich. Nawet w Nowym Testamencie czytamy (choćby w Apokalipsie), ze zawsze będa Ci, którzy będą służyc diabłu. Czego więc spodziewa się Pan Miron?
    Inną sprawą jest zdanie, które coraz bardziej odbieram jako skierownie bezbośrednio do mnie - Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień.
    Czytajac czasem wypowiedzi Pana Mirona odnoszę wrażenie, że byłby jedynym, który by rzucił.
    Jeśli tak nie odpowiada Panu tern świat, proszę zamknąc sie w celi kamedulskiego klaszturu i tam modlić sie za grzeszników. Prosze jednak nie narzucac swojej wrażliwosci i duchowości innym.
    SL      2004-07-15 11:47

     Cd. na znajomą twarz. I widze tu nikogo innego jak Monikę Belluci na okładce tego szmatławca
    Miron      2004-07-14 15:44

     Nie jestem entuzjastą twórczości Mela Gibsona, czemu dawałem niejednokrotnie wyraz w prasie i internecie, jednak jego film "Pasja" odebrałem bardzo dobrze. Od poczatku jednak miałem pewne obiekcje co do odbioru z jakim zetknie się on w społeczeństwie. Czy ludzie padną po jego obejrzeniu na kolana i przemienią swe zycie? Czy kina wyświetlające ten obraz, zrezygnują z wyświetlania całej masy filmów, które podkopują Wiarę i dobre obyczaje? Czy aktorzy występujący w tym filmie nie przyłożą już nigdy reki do niszczenia wiary katolickiej i tradycyjnych cnót chrześcijańskich? Te pytanie nurtowały i wciąż nurtują moją duszę. Dlatego smutek zagościł w mym sercu, gdy zdarzyło się coś co opisze poniżej.
    Otóz kilka dni temu, stałem sobie na przystanku obok pewnego kiosku, wytapetowanego róznymi rodzaju pismami, w tym pornografią w rodzaju pisma Maxim. Nie miałem zamiaru przyglądać się tym obrzydliwościom, jednak okładka pisma "Maxim" przykuła mój wzrok ze względu na zna
    Miron      2004-07-14 14:03

Zmień sortowanie komentarzy na: najnowsze od góry


     Nie jestem entuzjastą twórczości Mela Gibsona, czemu dawałem niejednokrotnie wyraz w prasie i internecie, jednak jego film "Pasja" odebrałem bardzo dobrze. Od poczatku jednak miałem pewne obiekcje co do odbioru z jakim zetknie się on w społeczeństwie. Czy ludzie padną po jego obejrzeniu na kolana i przemienią swe zycie? Czy kina wyświetlające ten obraz, zrezygnują z wyświetlania całej masy filmów, które podkopują Wiarę i dobre obyczaje? Czy aktorzy występujący w tym filmie nie przyłożą już nigdy reki do niszczenia wiary katolickiej i tradycyjnych cnót chrześcijańskich? Te pytanie nurtowały i wciąż nurtują moją duszę. Dlatego smutek zagościł w mym sercu, gdy zdarzyło się coś co opisze poniżej.
    Otóz kilka dni temu, stałem sobie na przystanku obok pewnego kiosku, wytapetowanego róznymi rodzaju pismami, w tym pornografią w rodzaju pisma Maxim. Nie miałem zamiaru przyglądać się tym obrzydliwościom, jednak okładka pisma "Maxim" przykuła mój wzrok ze względu na zna
    Miron      2004-07-14 14:03

     Cd. na znajomą twarz. I widze tu nikogo innego jak Monikę Belluci na okładce tego szmatławca
    Miron      2004-07-14 15:44

     Z całym szacunkiem dla wielu mądrych myśli Pana Mirona, opdnosze wrażenie, że pochodzimy z róznych planet. Otóż Pan Miron oczekuje chyba czegoś czego nawet Bóg nie może zagwarantować - cudu nawróćenia wszystkich. Nawet w Nowym Testamencie czytamy (choćby w Apokalipsie), ze zawsze będa Ci, którzy będą służyc diabłu. Czego więc spodziewa się Pan Miron?
    Inną sprawą jest zdanie, które coraz bardziej odbieram jako skierownie bezbośrednio do mnie - Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień.
    Czytajac czasem wypowiedzi Pana Mirona odnoszę wrażenie, że byłby jedynym, który by rzucił.
    Jeśli tak nie odpowiada Panu tern świat, proszę zamknąc sie w celi kamedulskiego klaszturu i tam modlić sie za grzeszników. Prosze jednak nie narzucac swojej wrażliwosci i duchowości innym.
    SL      2004-07-15 11:47

     Mironie, Monica to piękna kobieta zdobądź ją dla Boga prez własną pokutę. Pamiętaj O Magdalenie.
    Janusz      2004-07-15 19:34

     Re Janusz i SL
    Doprawdy nie wiem co wasze komentarze maja do rzeczy.
    Oczywiscie nie nalezy nikogo z gory potepiac i skazywac na wieczne potepienie i ja tego nie czynie. Jednak z drugiej strony pod pozorem niepotepiania ludzi, nie mozna szerzyc relatywizmu moralnego i nazywac dobro zlem, a zlo dobrem. zawsze nalezy ostrzegac przed grzechem. Jesli wiec p. Monika Belluci bierze czyny udzial w rozsiewaniu na skale masowa smiertelnie grzesznych mysli wymierzonych w sw. cnote czystosci, to trzeba to jasno powiedziec.
    Niestety dla wspolczesnych spoleczenstw aktorzy sa idolami i wielu ludzi pragnie ich nasladowac, a czesto utozsamia gwiazdy ekranu z postaciami, ktore one odtwarzaja. I tu widac demoniczna probe wyszydzenia wiary katolickiej i tradycyjnych cnot chrzescijanskich. Obecnie Monika Belluci jest kojarzona przede wszystkim z Pasja i Maria Magdalena, ktora grala. Ta Pani pozujac do rozbieranych zdjec, sprawila wielka radosc szatanowi - dzis w ludzkiej podswiadomosci zakodowano
    Miron      2004-07-17 06:22

     Cd. Patrzcie oto wasza nawrocona Maria Magdalena, wystawiajaca swe cialo na pokaz.
    Podobne wypadki zdarzaly sie juz nieraz. Przykladowo w ostatniej ekranizacji Ovo Vadis zagray aktorki, ktore pozniej rowniez pozowaly do pism porno, albo braly udzial w bluznierczych pokazach mody. I co najgorsze w ten sposob probuje sie wkrecic Pasje w promowanie nieczystosci
    Miron      2004-07-17 06:26

     Przyznaję Ci rację, mam jednak nadzieję, że te fotografie pochodzą z przed " Pasji".
    Janusz      2004-07-17 15:51

     Gdzieś słyszałem, chyba z ust bpa Pieronka, że efekt ogladania "Pasji" Gibsona może być dokładnie odwrotny. Nie wiem, czy się ze mną państwo zgodzicie???
    Lewicowiec      2004-07-18 20:08

     A tak w ogole to Mel Gibson winien zdecydowanie odciac sie od swej poprzedniej dzialalnosci filmowej i w miare mozliwosci wycorac z obiegu czesc swych filmow
    Miron      2004-07-18 21:44

     Odnosze wrażenie, że jedynymi filamami, z którymi zwiazek miał Mel Gibson(poza Pasją oczywiscie), które Pan Miron widział to trzy części Lethal Weapon. Jakiez to inne filmy ma Pan Miron na myśli, a które miałby niby "wycofać" Mel? Może "Człwoieka, bez twarzy"? Albo "Wieczna miłośc", a moze " Byliśmy żołnierzami" tudzież "Braveheart"? A moze wrażliwosc Pana Mirona nie znosi cyklu Mad Max? Cóż, oczywiscei , zawsze najłatwiej jest odnaleźć zło w czynach innych. Trudniej dostrzegac dobro.
    SL      2004-07-19 09:51

     Ad Lewicowiec 2004-07-18 20:08
    Tak, zgodzimy się, że z Ust Jego Excelencji można przedziwne słowa usłyszeć ...
    A.      2004-07-19 10:40

     Chyba nie podważacie autorytetu bpa Pieronka? Przecie to najoświeceńszy duszpasterz w tym naszym ciemnogrodzie. Niektórzy niestety wolą patrzeć na księżyc niż na słońce. Smutne to ale i prawdziwe!
    Lewicowiec      2004-07-19 15:41

     Miron 2004-07-18 21:44
    Ma pan świętą rację - jesli teg onie uczyni będzie to oznaczać, że "Pasję" nakręcił wyłącznie dla pieniędzy. Cała ta otoczka to jedynie kampania reklamowa dla filmu...
    ultra      2004-07-20 15:28

     Re SL
    Nie chodzi tylko o Zabojcza Bron, ale rowniez o inne filmy. Jak bede mial czas to o tym napisze
    Miron      2004-07-20 21:53

     Oto, np. w Walecznym sercu, prócz uwiarygadnainia cudzołóstwa, mamy apologię zbrojnego buntu przeciw prawowitym władzom. Tradycjna doktryna katolikca uczy zaś, że taki bunt jest uprawniony jedynie w skrajnych sytuacjach. Warto zastanowić się, czy w przypadku Szkotów było to usprawiedliwone?
    Miron      2004-07-21 09:03

     Miron
    Panie! Co pan wypisuje???!!! Przecie nasz Pan był cieślą i nie miał żadnej władzy, bo władza pochodzi od złego!!!! Pomyśl o tym!!!
    Lewicowiec      2004-07-21 15:55

     "Lewicowiec 2004-07-21 15:55"
    
    Ciekawe, jak Towarzysz do tego doszedł, ja na przykład słyszałem (zapewe z innych źródeł), że wszelka władza pochodzi od Boga.
    JWK      2004-07-21 18:25

     Ad. Miron 2004-07-21 09:03
    Po prostu szkoda słów....
    
    
    SL      2004-07-22 18:37

     Bardzo śmiesznie czyta się tu przeróżne wynurzenia Pań i Panów nt. katolickiej doktryny władzy etc., ale wydaję mi się, że od tematu "Pasja a wzrost pobożności" trochę odeszliśmy. Ja mogę złożyć osobiste świadectwo. Ja obejrzałem ten film w momencie swojego buntu przeciw Bogu. Dużą rolę dogrywało wtedy u mnie cierpienie i zło, które dotykało wielu moich bliskich i było dla mnie ono trudne do zrozumienia. "Pasja" przede wszystkim pokazało sakralność cierpienia oraz to, że można się na nie zgodzić z miłości. W społeczeństwie konsumpcji, gdzie wszyscy panicznie boimy się jakiegokolwiek bólu, jest to bardzo ważne przesłanie. Nie było uproszczeń, był bardzo współczesny Piłat z bardzo współczesną interpretacją pytania: "Cóż to jest Prawda?", jako: "Ile może mnie kosztować Prawda?". Nawet jeśli ktoś zobaczy później p. Bellucci na okładce Maxima pewne pytania pozostają. Ten film po prostu budzi niepokój, prowokuje do myślenia. To jest jego wielką zaletą. Dzięki niemu ktoś, kto może by...
    Michał      2004-07-22 21:53

     CD. tego nie zrobił, zastanowi się nad "wąską ścieżką". Co dalej, to już zależy od niego.
    Michał      2004-07-22 21:54

     Panie SL proszę nie pisać, że rece Panu opadają, tylko udowodnić, że zbrojny bunt Szkotów był w świetle doktryny katolickiej usprawiedliwony
    Miron      2004-07-23 18:22

     Re Miron 2004-07-23 18:22
    
    Panie Mirosławie,
    
    Stanisław Erlih, wybitny polski prawnik zaliczał zamach stanu do źródeł prawa konstytucyjnego. Podziela Pan ten pogląd, a jeżeli tak to, czy jest on źródełem prawa od samego zaistnienia, czy potrzebny jest jakiś czas na petryfikację takiego stanu rzeczy ?
    Might is right ?
    Skarliner      2004-07-24 09:55

     Ad. Miron
    Myślę, ze to raczej Pan powinien udowodnić rzecz przeciwną, którą Pan twierdzi, a która w świtlw historii jest kuriozalna. Pisząc bowiem, iż był to "bunt przeciw prawowitej władzy" ujawnia Pan swoje wyraźne braki w znajomści historii.
    Pozdrawiam i polecam nadrobienie braków.
    SL      2004-07-24 15:23

     Panie SL
    Czy władza rzymskich pogańskich cesarzy była mniej zła, aniżeli angielski król? Czy była bardziej prawowita? Niech się Pan nad tym zastanowi, a pozniej odpoiwie sobie na pytanie: dlaczego pierwsi chrześcijanie nie powstali zbrojnie przeciw władzom rzymskiego imperium?
    Miron      2004-07-24 22:37

     "Miron 2004-07-24 22:37"
    
    Żałośnie myli Pan porządki wiary i polityczne. Zadaniem Chrześcijan było propagowanie Wiary po całym świecie i to ułatwiało istnienie Imperium, zadaniem Narodów jest obrona ich własnej tożsamości, czemu tendencje imperialne i globalne są akurat przeciwne. Chrześcijanie pochodzili z wielu narodów i byli rozproszeni po Imperium, Szkoci stanowią wyodrębniony naród, z własną historią i tradycją państwowości, przemocą poddany władzy Londynu. Widać, jak wyraźnie reprezentuje Pan teorie hiperlojalizmu, głoszone przez któreś z kanapowych ugrupowań. Miało ono niedyś reprezentacę w ND (ody na cześć margrabiego Wielopolskiego, lojalność wobec Romanowych itp), obecnie na szczęście to szkodnictwo będące w faktycznym sojuszu z euroentuzjastami wydaje się być w zaniku.
    JWK      2004-07-25 11:16

     Ad. Miron
    Do tego co napisał Pan JWK dodam tylko, że znów nie popisał się Pan znajmoscią historii.
    Albowiem chrześcijanie pojawili się w istniejącym imperium. Natomist Szkoci zostali zniewoleni przez Anglików. Nie wiem czy czuje Pan różnicę? Dodam wiec jeszcze, że chrześcijanie po protu byli "obywatelami" Imperium (nie mylić z Obywatelem Rzymu). Natomsy Szkoci byli Szkotami, z własną władzą, ale w pewnym momencie zostali "przejęci" przez króla Anglii, który ani myślał uznać Szkotów za Szkotów i planował ich wynarodowić.
    Pisząc takie kurioza odmawia Pan Narodom prawa do samostanowienia. Co można uzanć za zdradę stanu.
    Pozdrawiam
    SL      2004-07-25 16:09

     Polacy też byli znieowlonym przez zaborców narodem, a mimo to Grzegorz XVI napiętnował powstanie listopadowe jako niegodziwy bunt przeciw władzy. Poza tym zarówno, władze rosyjskie jak i angielskie były znacznie bliższe Ewangelii aniżeli pogańscy cesarzy. Tak więc bunt zbrojny przeciw rzymskim imperatorom byłby znacznie bardziej uzasadniony, albowiem Wiara jest najwyższą wartoscią, cennniejsza, aniżeli wolność ojczyzny. Twierdzeie, iż zbrojny bunt w obronie wolności narodu jest OK, zaś w obronie Wiary zagrożenej przez pogaństwo nie jest, to typowe naturalistyczne myślenie
    Miron      2004-07-26 08:46

     Poza tym proszę się zastanowić, czy pewne wątki w filmach Gibsona wzmocnią czy osłabią w chrześcijańskich sercach poszanowanie dla takich tradycyjnych zasad chrześcijańskich jak:
     Lecz uczynki ciała są jawne, są nimi nierząd, nieczystość, bezwstyd (...) a o nich powiadam wam, jak przedtem mówiłem, że ci, co takie rzeczy czynią, królestwa Bożego nie dostąpią (Gal 5, 19 - 21), to bowiem wiedzcie i rozumiejcie, że żaden rozpustnik, albo nieczysty, albo chciwiec, to znaczy bałwochwalca nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusowym i bożym. Niech was nikt nie zwodzi próżnymi słowy: dla tych bowiem przychodzi gniew Boga na synów niedowiarstwa (Ef 5, 5-7). A ja wam powiadam, że każdy, który patrzy na niewiastę, aby jej pożądał, już ją scudzołożył w sercu swoim (Mt 5, 28),
    Miron      2004-07-26 08:57

     CD
     Ciało zaś nie jest dla wszeteczeństwa, lecz dla Pana, a Pan dla ciała. Czy nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusowymi?... Uciekajcie przed wszeteczeństwem. Wszelki grzech, jakiego człowiek się dopuszcza, jest poza ciałem; ale kto się wszeteczeństwa dopuszcza, ten grzeszy przeciwko własnemu ciału (1 Kor 6, 13,15, 18), O nierządzie zaś i wszelkiej nieczystości albo chciwości niechaj nawet mowy nie będzie wśród was, jak przystoi świętym (Ef 5,3)
    Niech PANOWIE POMYSLĄ JAK DO SZACUNKU WZGLEdeM ŚWIĘTEJ CNOTY CZYSTOŚCI mają się takie sceny i wątki jak:
    - namiętne społkowanie z Zabójczej Broni, gdzie Gibson mówi, że strzelił już kilka goli, a wspólniczka jego grzechu mówi mu, żeby strzelił jeszcze kilka
    - układanie bukietu z prezerwatyw i żarty w stylu: Piep...c kolegów ... byle w gumie
    
    Takich scen można przytaczać znacznie więcej
    Jedno jest pewne, nikt po ich obejrzeniu nie będzie wzmocniony w poszanowaniu dla dobrych obyczajów
    Miron      2004-07-26 09:02

     Ad. Miron
    Primo. Miłośc do Ojczyzny (Patriotyzm) zgodnie z ( a jakże - tradycyjnym) nauczaniem Koscioła zwiazna jest z czwartym przykazaniem Bozym - Czcij Ojca swego i Matkę swoją. Obniżanie jej wartości jest swego rodzaju występkiem przeciw moralnosci. Co do potepienia powstania przez Grzegorza XVI, to powinien Pan znać następujące fakty historyczne - przeprosiny skierowne do Polaków po wyjasnieniu sprawy oraz działalnośc carskich dyplomatów w Watykanie, aby sprawę "odpowiednio" naświetlić. Był to klasyczny błąd spowodwany dezinformacją.
    Secundo. Znów jedynym argumentem przeciwko filmom Gibsona, którym popiera Pan tezę iż powinien odciąc sie od dotychczasowej działalnosci, jest argument zaczerpnięty z serii Zabójcza Broń, co do której faktycznie można mieć etyczne zastrzeżenia. Na moja uwagę dotyczącą innych filmów jaokoś Pan nie potrafi odpowiedzieć. Patrz mój post 2004-07-19 09:51
    
    SL      2004-07-26 15:23

     "Grzegorz XVI napiętnował ..." No ale czy było to orzeczenie ex catedra w dziedzinie wiary i moralności? Wątpię.
    
    Co do "filmologii", w przeciwieństwie do Pana bywam w kinie raz na kilka lat i nie jestem takim ekspertem, podobnie kolorowe odmóżdżacze widuję jedynie w poczekalniach i nie jestem na topie kto z kim za czyimi plecami ...
    
    JWK      2004-07-26 18:19

     Re SL i JWK
    Wcale nie bagatelizuję znaczenia miłośći do Ojczyzny, tylko podkreślam, że wiara jest najwyższą wartością w życiu chrześcijanina, dlatego też bardziej godnym i chwalebną jest zbrojna walka w obronie wiary, aniżeli wolności ojczyzny (co oczywiście nie oznacza jakoby walka o wolność narodu była zawsze złą). Jednak jeśli pierwsi chrześcijanie mimo wielkiego prześladowania jakie ich dotykało, i ogromnej deprawacji państwa rzymskiego, nie zdecydowali się podnieść przeciw temu broni, to warto zastanowić się w związku z tym, czy Szkoci milei ku temu większe powody. Potępienie powstania list. przez Grzegorza XVI nie miało waloru nieomylności, jednak to wcale nie oznacza, że możemy swobodnie poddawac je w wątpliowść, albowiem chrześcijanie są zobowiązani do posłuszeństwa względem Kościoła św. również w wypadkach ni9e - nieomylnych orzeczeń (vide "Quanta Cura" bł. Piusa IX). Poza tym czy można podać, jakieś źródła historyczne w których jest mowa o odwołaniu tego potępienia?
    
    Miron      2004-07-27 08:25

     Powstanie listopadowe byłobo bowiem tak naprawdę masońską rewolucją.
    Argument promowania nieczystości i wulgarności nie dotyczy jedynie Zabójczej broni. Również w takich filmach jak Tequlia Sunrise, czy Braveheart można to bez trudu dostrzec. Proszę tylko spojrzec jak w Braveheart ukazane jest cudzołóstwo Wallace? Czy widz nie jest wzrusozny "piękną", "romantyczną" miłością z angielska księzniczką? Czy ktoś po obejrzenieu tego filmu może sobie uświadomić, że cudzołóstwo jest tak naprawdę wielką ohydą i obrzydliwością w oczach Pana Boga?
    Miron      2004-07-27 08:29

     JWK 2004-07-26 18:19 Co jest wart "dogmat o nieomylności papieża" jeśli taki np. JWK może decydować czy warunki "orzeczenia ex catedra w dziedzinie wiary i moralności" zostały spełnione czy nie? Nic. To tragikomedia w kościelnym wydaniu.
    obserwator(2)      2004-07-27 14:08

     "obserwator(2) 2004-07-27 14:08"
    Niech się "taki obserwator" douczy, polecam Breviarium Fidei, wiedza nie boli, choć Czcigodny coś mi duchackim obskurantyzmem zalatuje. Wiara to nie uczucia, "Fides et Ratio" uczy Jego Świątobliwość Jan Paweł Drugi.
    JWK      2004-07-27 23:43

     obserwator(2) 2004-07-27 14:08
    
    Szanowny Pan raczy niewiedzieć, o czym to rozprawia!
    Każdy Katolik wie, czego dotyczy nieomylnośc Papieża, toteż Pan JWK nie odkrył Ameryki pisząc, że w tym przypadku orzeczenie mogło być błędne. Dokładnie tak, jak stanowisko JPII w sprawie integracji z UE. Czym innym pozostaje oczywiście szacunek dla takiej wypowiedzi i konieczność rozważenia w sumieniu sprzeciwu wobec niej.
    
    Pozdrawiam
    Kazik      2004-07-28 08:25

     Re JWK
    Może i Ty dużo czytasz, ale chyba mało z tego pojmujesz co przeczytałeś
    Miron      2004-07-28 12:49

     JWK 2004-07-27 23:43 Czego mam się douczyć? Żeby "Wątpiących utwierdzać"? A może jednak to "wątpiący" (patrz JWK 2004-07-26 18:19)
    powinni się douczyć, np czytania ze zrozumieniem (patrz Miron 2004-07-28 12:49)?
    
    obserwator(2)      2004-07-28 15:11

     "Miron"
    
    Odkąd to jesteśmy "na Ty"?
    
    
    JWK      2004-07-28 22:50

     JWK
    Nie mam zamiaru do takich person jak Ty zwracać się "per Pan"
    Miron      2004-07-29 08:25

     Kazik 2004-07-28 08:25 W tym jest właśnie problem, że jak dotąd jeszcze jej (Ameryki) nie odkrył!
    obserwator(2)      2004-07-29 14:19

     "Miron 2004-07-29 08:25"
    
    Szczerze mnie Pan rozbawił! Toż to sensu za grosz nie ma!
    JWK      2004-07-29 16:48

     "Pasja" jest filmem pełnym bezsensownego okrucieństwa. W Israelu takie bestialstwo było by nie do pomyślenia. Wszystko załatwiamy tu humanitarnie!!!
    Starszy Brat Wasz w Wierze      2004-08-01 10:16

     re Starszy brat
    Oczywiście! Tym bardziej, ze tego bezsensownego (?) bestialstwa dopuscili się eskimosi w porozumieniu z indianami a nie plemię wiecznych koczowników, które jest bardzo humanitarne o czym przekonał się niejeden przesłuchiwany palestyńczyk.
    Fidelis      2004-08-01 11:39

     Fidelis
    To jedyne z czym się zgodzę. Przesłuchiwanie to zło- totalitarny wymysł sprzeciwiający się humanitaryzmofi!!!
    Lewicowiec      2004-08-01 23:07

     Ad. Miron 2004-07-27 08:25
    Primo. Własnie, że bagatelizuje Pan miłośc Ojczyzny, twierdząc, że wiara jest ważniejsza (czyżby nie trąciło to czasem protestanckim sola fides?). Otóż miłośc Ojczyzny WYNIKA z wiary, tak samo jak miłość bliźniego. Kardynał Stafan Wyszyński powiediał był onegdaj - "Kocham Polskę bardziej niz własne serce" - rozumiem, że postępował źle wg oceny moralnej Pana Mirona.
    Secundo. Nadal nie popisuje się Pan znajmoscią historii. Co do brewe Grzegorza XVI to podaję dwa cyataty zaczerpnięte ze stron internetowych. niestety nie mam w tej chwili ani czasu ani ochoty ani możliwosci udowdnienia Pan na podstawie dokuemntów z Archiwów Watykańskich.
    Nie wiem czy zdaje Pan sobie sprawę, iż powiela Pan antykościelne i antypolskie brednie sklecone przez carską ochranę. Zwłąszcza rozbwaiła mnie ta masońskość powstania listopadowego. Czy mógłby Pan z kolei to udowodnić wiarygodnymi źródłami.
    SL      2004-08-06 12:17

     Ad Miron CD
    Rzeczone cytaty:
    
    1. O. Zygmunt Mazur OP pisze: "Po stłumieniu powstania władze carskie, dążąc do osłabienia odporności narodu polskiego i zgnębienia jego duchowieństwa, zaczęły zrzucać na nie winę za wznieconą rewolucję. Rezultatem tych przewrotnych zabiegów [mających miejsce] przede wszystkim na terenie Stolicy Apostolskiej było brewe "Cum primum" wydane 9 czerwca 1832 r. do biskupów polskich. Grzegorz XVI ubolewał w nim nad wypadkami listopadowymi i żądał od biskupów, aby występowali przeciw teoriom rewolucyjnym i głosili zasadę posłuszeństwa względem ustanowionej przez Boga władzy. Kiedy papież został uświadomiony o rzeczywistym stanie rzeczy, z żalem tłumaczył się, że dał się okłamać dyplomacji carskiej i nigdy, jak twierdził, nie miał zamiaru potępiania narodu polskiego".
    
    
    SL      2004-08-06 12:18

     Ad. Miron CD
    Z katolickiego tygodnika Źródło:
    Znacznie boleśniejszym ciosem zarówno dla Polaków jak i Kościoła były antypolskie działania rosyjskiego posła w Kurii rzymskiej. Przedstawienie powstania listopadowego jako niebezpiecznej rewolucji skłoniły papieża Grzegorza XVI już w lutym 1831 r. do ogłoszenia listu skierowanego do polskiego duchowieństwa, ostrzegającego go przed udziałem w rewolucji. Wszakże najbardziej tragiczne skutki miało wystąpienie papieża już po upadku powstania. Poseł carski przy Stolicy Apostolskiej oskarżył polskie duchowieństwo o udział "w czynach najbardziej krwawych" oraz że "stali niemal wszędzie na czele rewolucyjnych zamieszek". Równocześnie ostrzegł, że w przyszłości rząd rosyjski wobec takich wystąpień "będzie zmuszony użyć ostatecznych nawet surowości".
    CDN
    SL      2004-08-06 12:21

     Ad Miron CD
    Poparty w tym wystąpieniu przez austriackiego dyplomatę Metternicha, a także nuncjusza papieskiego w Wiedniu, Grzegorz XVI 9 czerwca 1832 r. ogłosił breve "Cum primum", skierowane do polskich biskupów, nakazujące im stanowcze występowanie przeciw wszelkim "teoriom rewolucyjnym", i co więcej, "aby głosili zasadę posłuszeństwa względem ustanowionej przez Boga władzy" (w tym przypadku oczywiście carskiej). Treść tego pisma odbiła się bolesnym echem w polskim społeczeństwie, zarówno w kraju, jak i na emigracji. Tu miało swoje źródło słynne powiedzenie Juliusza Słowackiego: Polsko, twoja zguba w Rzymie. Sam papież kilka lat później tłumaczył się w rozmowie z Władysławem Zamoyskim, że był wprowadzony w błąd przez swoich doradców.
    
    SL      2004-08-06 12:21


Masz wiadomość???

Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...

Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo

© Fidelitas.pl 2003-2010; Webdesign © Włodzimierz Operacz

AMDG & BVMH