![]() |
|
![]() |
Piątek, 10 lutego 2012 |
![]() |
Strona główna Minikatechizm O stronie Wsparcie dla serwisu Kontakt Dokumenty Liturgia Wyszukiwarka Mam wiadomość Serwisy środowiskowe Publicystyka Banery Zarezerwuj swój podpis Galerie, zdjęcia, fotorelacje Ankiety Kalendarium Lista przyjaciół Tradycji Zapiski Kanały RSS Słownik Apologetyczny Forum dyskusyjne (archiwum)
![]() |
Zapiski
Przez Cezara ku Konstantynowi Wielkiemu
Zapytał mnie ostatnio znajomy przebywający w Anglii, jak odnajduję się w sytuacji najnowszej utraty niepodległości? Ostatnie 200. lat dziejów naszego narodu są głównie wypełnione rozbiorami czy innymi okupacjami, więc można się jakoś do tego przyzwyczaić... Sprawa oczywiście nie jest mi obojętna, ale podchodzę do niej z dużym spokojem. Nie pierwszy to i zapewne nie ostatni dokument „reformujący” UE. Zresztą nie bardzo wierzę w trwałość tworu „zjednoczonej Europy” (kto nie zbiera z mną rozprasza). Myślę, że za 30 lat nic z tego nie pozostanie. A jeśli projekt zjednoczonej Europy przetrwa w obecnym kształcie, do nie dalej jak za 100 lat będzie on przemianowany na Zjednoczone Emiraty Europejskie... Warto jeszcze zwrócić uwagę na stopniowe ograniczanie demokratyczno-republikańskiego sztafażu na rzecz co raz bardziej otwartych rządów nielicznych. Tym razem eurogupa trzymająca władzę postanowiła zrezygnować (wyjątek uczyniono dla Irlandii) z nieprzewidywalnej i ryzykownej procedury ratyfikacji przez lud w referendum. Pozbycie się iluzji jakoby to lud w Europie sprawował rządy będzie krokiem w kierunku zmniejszenia hipokryzji. Procesy takie nie są zresztą czymś nowym, bo i w antycznym Rzymie i Grecji mogliśmy obserwować jak nietrwała i przejściowa jest demokracja. Potem duzi oligarchowie wyeliminują mniejszych, następnie ci, którzy zostaną skoczą sobie do gardeł. Z boju wyjdzie zwycięsko jakiś nowy Cezar. Nie będzie nam łatwo – wiele razy usłyszymy okrzyk „chrześcijanie dla lwów”, ale przecież sanguis martyrum semen christianorum. W końcu jakiś jego spadkobierca nawróci się i nastanie nowa era konstantyńska... Czyli jeśli nawet Europa przetrwa islamską nawałę, to i tak zapanuje tu jedynowładztwo. A jednego jest lepiej nakłonić ku dobrego niż większość. Historia się nie powtarza, ale w dalszym ciągu jest nauczycielką życia. A piszę to ku pokrzepieniu serc czytelników fiedelitas.pl...
WO
Dodano: 2008-04-09 11:51:45, zaktualizowano: 2008-05-06 09:32:03.Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.
Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.

![]() |
Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo |
![]() |
![]() |
© Fidelitas.pl 2003-2011; Webdesign © Włodzimierz Operacz |
![]() |
![]() |
AMDG & BVMH |
![]() |